Vegas
Mama Martynki i Zosi :)
Witam Kobietki
U nas dziś słoneczny dzień, spacerek już za nami. Malutka ma drzemkę
Andzia wczoraj kolejny raz wysłałam Ci namiary na swoje nk. I czekam na zaproszenie.
Temat Mała.Mama(?) mnie tak wkurzył, że ciśnienie mi podskoczyło i na tym komentarz skończę pod jej adresem. Aż się niesmacznie zrobiło!!
Moja Martynka też coś mleka nie lubi. Za dnia już w ogóle mleka się nie chwyci, nawet jak jest bardzo głodna. W nocy mleko pije raz. Za to kaszki i zupki, deserki, uwielbia.
Imię Kacper mi się podoba. Mam bratanka Kacperka. Co prawda łobuz nad łobuzy z jego bratem bliźniakiem, ale cóż, taki wiek chyba, 4 lata mają prawie;D
Wczoraj przed snem słyszymy z mężem trzaski a tu się okazuje, że chomik bawił się słoikiem i obijał nim o akwarium;D
Daffi moja bratanica też ma dwójeczki u góry a na dole jedynki. A ja myślałam, że to rzadko spotykane
U nas dziś słoneczny dzień, spacerek już za nami. Malutka ma drzemkę
Andzia wczoraj kolejny raz wysłałam Ci namiary na swoje nk. I czekam na zaproszenie.
Temat Mała.Mama(?) mnie tak wkurzył, że ciśnienie mi podskoczyło i na tym komentarz skończę pod jej adresem. Aż się niesmacznie zrobiło!!
Moja Martynka też coś mleka nie lubi. Za dnia już w ogóle mleka się nie chwyci, nawet jak jest bardzo głodna. W nocy mleko pije raz. Za to kaszki i zupki, deserki, uwielbia.
Imię Kacper mi się podoba. Mam bratanka Kacperka. Co prawda łobuz nad łobuzy z jego bratem bliźniakiem, ale cóż, taki wiek chyba, 4 lata mają prawie;D
Wczoraj przed snem słyszymy z mężem trzaski a tu się okazuje, że chomik bawił się słoikiem i obijał nim o akwarium;D
Daffi moja bratanica też ma dwójeczki u góry a na dole jedynki. A ja myślałam, że to rzadko spotykane
Moze cos jest w tych znaczeniach imion


ale wodę też podajecie więc dobrze myślałam 
tylko spacerować 
Żadna odpowiedzialna matka nie zrobiłaby czegoś takiego swojemu dziecku.
Po prostu obgotowałam buraki, starłam, i wrzuciłam do ugotowanego wcześniej rosołu i tyle. Kacperek podrywacz, he, he. Mój to potrafi podejść do dziewczynki (tylko takiej w jego wieku mniej więcej) i objąć za kark i mówić coś tam po swojemu,a potem za rączkę ciągnie gdzieś. To wygląda jak niemoralna propozycja czasami