Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
daff jesli nawet ktos odda głos kto nie jest uprawniony to mysle ze mamy na tyle lat ze odejmowac potrafimy wiec wiekszych problemów nie bedzie...
sama sobie problemy wymyślasz:-). A zielony katar to moze na zatoki? ja jak miałam zatoki chore to własnie zielony katar miałam ale nie koniecznieno z tym akurat nie ale chodzi o zgrzytyhehe chcialabymjuz ich uniknac.
dobra lece sprzatac ogarniac siei do lekarza z julka..
ja widze ze ona dostala zielonego kataru!


dziewczyny w święta żeby tyle napisać
litości nie macie
prezenty raczej udane ;-)
dostała jeszcze książeczki też się cieszyła bo ona uwielbia książki
z tego godzinę zajęło nam wyjechanie z naszego miasta
bo wszędzie się zakopywaliśmy masakra jakaś była
cała rodzinka zjechała żeby nas zobaczyć a w sumie Ninkę
a mała z temperaturą ledwo kontaktowała :-( ale posiedziała do 21 i teściowa poszła z nią do domu a my jeszcze zostaliśmy ;-) tam Nina dostała klocki takie drewniane w biedronce były super
pociąg jeździ i śpiewa taki edukacyjny książeczki oczywiście
a ja dostałam od teściowej zegarek
i z tego też jestem mega zadowolona bo od roku już sobie planowałam kupić a ten mi bardzo podpasował

to się im data trafiła
te skurcze to na pewno z nerwów staraj się uspokoić to wytrzymasz ja nie pamiętam można coś pić w ciąży na uspokojenie ? może jakieś zajęcie książkę? wiem że łatwo doradzać no ale nic innego nie mogę zrobić....
załamała bym się jak bym miała kręcone
moja chwyciła za kasę
może komuś się uda karierę zawodową zrobić
no i dobrze że ślubny już wyszedł akurat na poród ! :-) no i oczywiście wielkie gratulację ! :-) szybciutki poród miałaś :-)
nieźle Ci mały daje popalić
widzisz małpo powinnaś wcześniej wpaść
taka impreza Cię ominęła

sama sobie problemy wymyślasz:-).