UMI ja nie chcem tu wojny z nikim, zresztą chyba wiesz dlaczego... Poprostu słowa skierowane do Lany trafiły jakby były skierowane do mnie bo mój Kacper mimo wielu zakazów (uwaga Kama- ja też mojemu czegoś zabraniam;-)) i ciągłego pilnowania miał kilka nieciekawych wypadków, dlatego mnie też to zabolało i rozumiem Lane...
Wojny tu nie chce z nikim bo nie po to tu wróciłam, nie bronie Lany na siłe bo niby jaki miałabym mie w tym cel? Nie znam jej, nawet na gorzowie (mam nadzieje że cię to nie zaboli) nie odniosłam całkowicie pozytywnego wrażenia o niej, tylko poprostu, nie rozumiem dlaczego dobija się tu leżącego... Nie napisałam UMI że na nią naskoczyłaś tylko tyczyło to ogółu dziewczyn...
Zmieniam temat bo myślę że nie ma sensu toczy wojen... Każde kolejne słowo boli coraż bardziej i Lane i wciąga w kłótnie coraz więcej osób...
MŁODAMAMUSIU jak się czujesz?