Heja.
Boooosz dziewczyny jakie wy macie nienormalne tesciowe i tesciow. Moi na szczescie nie wtr acający sie, albo to ja z tych nie pozwalających sie wtracac.
Jakby mi ktoś obcy zaczął wypominac na co i ile wydaje pieniedzy to bym chyba rozszarpala. Ł czasami ma takie przeblyski ze za duzo wydaje, ze niewiadomo na co kase rozwalam. Ale ja go szybko nastawiam na normalne myslenie. dostanie ochrzan, kilka epitetow poleci, potem jakis celibat i dociera do niego ze ze mną nie wolno sie klucić
co do jedzenia, niejedzenia w ciązy, co wolno, czego nie. Ja w zadzie mialam to zew ktoś sądzil ze jestem za gruba. Moja dupa, moja grubosc, to mi przeszkadza. Jak ktoś komentowal ze za gruba jestem to mialam chamski tekts. nikt wiecej nie komentowal. Duzo nie jadlam z Oskarem a tylam strasznie. i co?? wieszac sie powinnam?? Bo komus za gruba bylam.Niech buja sie.A najczesciej komentowali albo grubi np, albo ci co w ciązy nie byli.
zachcianki mialam przerozne w ciązach. z F jak widzialam piwo to potrafilam z reki wyrwac. z O znowu biala biedrokowa oranzada. I energetyki biedronkowe. No slinotok. Nie bylo bata. Musialam sie napic bo gotowa bylam zabić.
Jedziemy zaraz do tesciow. Chlopcy laurki zrobili, i ramki dso swoich zdiec, Kwiatka maja i dla dziadka toffifi

No i dla Ł babci chabaź.
a jutro ja na rwanie korzenia. narobie pod siebie jak nic.