reklama

Młode Żonki :D

Czesc!:-)
My po zabawie.:-) Bylo super, duzo atrakcji zarowno dla maluszkow jak i duzych dzieci po 30-stke.:-D
Madlen - powodzenia z piecem!;-)
Liza - zdrowka Kobitko!:tak:
mama Boo - u nas rowniez jest Klub Kangura, ale jak Ksawcio byl maly nie chodzilam i nie mam chusty. Informacje o dobroczynnych dzialaniu noszenia maluchow znam z netu i od innych mam.;-)
Dobranoc ;-)
 
reklama
Martusia kupiłam w końcu dla siebie melisę i będę ją piła, a jutro na wizycie zapytam pediatrę czy mogę mu podać, bo bez konsultacji się boję. A te herbatki z Hipp`a itd. to sam cukier... Oskarowi dawałam, ale teraz chcę być mądrzejsza (starać się zawsze mogę :-D). Jeśli chodzi o moczenie nocne to od zawsze mamy problem, a teraz codziennie zdarza mu się w dzień. Poza tym...nie tylko siku, ale ten problem to też nie od dziś :zawstydzona/y: A mnie już ręce opadają - ani groźbą, ani prośbą, nic nie działa...
A co do Ruchu Palikota to czułam, że tak będzie :-) Także nie jestem jakoś zdziwiona i jak mam być szczera to wolę jego partię na trzecim miejscu niż SLD...
Lena gdzie Ci mąż wybył, że słomiana wdowa ? :-)
Niestety do pracy do Niemiec:(Kontrakt na pół roku!
 
asienka fajnie,ze mialas udany dzien ;-)
mamaBoo a probowaliscie z psychologiem ?moze on cos zaradzi..trzymam kciuki,aby juz ten "problem" byl za wami ;-)..ja moim smykom dawalam te herbatki z hipp -taka uspokajacia,albo wode z glukoza..
martusia nie mam bladego pojecia kiedy zrobia nam ten piec..wsumie to nie piec,tylko instalacja../prad...nie znam sie na tym,ale ogolnie piec jest sprawny,tylko jak nie mam pradu w gniazdkach,to i piec nie dziala..nawet nie wiem,jak tutaj to wszystko jest podlaczone..najdalej w czwartek ktos ma przyjsc..wiec cierpliwie czekam..chociaz juz dzisiaj mialam nerwy..:tak::tak:
lena to ty teraz pol roku slomiana wdowa..uuu...szybko zleci ;-)a maz w ciagu tych 6 miesiecy przyjedzie do domu ?,czy ten kontrakt jest taki,ze cale pol roku poza domem ?
 
madlen wszystko dobrze mały bardzo szybko sie zaklimatyzował ma swój pokój i sam w nim śpi co było dla nas dziwne bo zawsze jego łóżeczko stało w naszym pokoju.mamy troche remontu więc tak pomału ale jest o niebo lepiej do tego m już od środy pracuje więc nie narzekamy;-)
 
Liza ja już nie mam słów do Ciebie. Jak ty to ogarniasz przy trójce dzieci ?
Niewiem, ale fakt jak pierogi robilismy z mama dzieciaki sie bawily na gorze same i wogole grzeczne byly jak nigdy! Dzis Miki zasnie to robie te krokiety bo barsz jak wstalam przed 7 to wstawilam i juz zrobiony dochodzi sobie ;-)

madlen wszystko dobrze mały bardzo szybko sie zaklimatyzował ma swój pokój i sam w nim śpi co było dla nas dziwne bo zawsze jego łóżeczko stało w naszym pokoju.mamy troche remontu więc tak pomału ale jest o niebo lepiej do tego m już od środy pracuje więc nie narzekamy;-)
Super! oby tak dalej :tak:
Pisz częsciej :-)


Witojcie...
Ale pogoda:szok: wieje, pada, ciemno, zimno :dry: chlopaki zrobily mi bajzel, mozna sie o zabawki zabic :| ehhhhhh
 
Witam!

Gwiazdeczka super wyglądają takie małe chłopaczki w garniturkach. :-) Na pewno znajdziesz dla synka coś ciepłego i gustownego :tak:
Wika poprawy nastroju życzę :tak: Zakupy udane ?
Madlen a jak znajomy przyżądził te szczupaki? Ja próbowałam już na kilka sposobów, najbardziej mi smakuje taki nadziewany z piekarnika. Jednak mój K. twierdzi, że taka tradycyjnie smażona ryba jest najlepsza, więc zwyklę robię tak. Jeszcze od czasu do czasu wędzimy, ale to już muszą być spore sztuki ;-)
A jak tam dzieci dalej męczą o królika? Angela juz od dawna męczy mnie o psa, nie wiem czy mi się jeszcze długo uda to odwlec. W sumie to sama też bym chciała :rofl2: ale wiem że to duży obowiązek i w dodatku wszystko będzie na mojej głowie.
Liza ja też Cię podziwiam za zaradność i organizację :tak:
Mama Boo jak tam po wizycie ? Ja też z moim K. widuję się tylko w weekendy. Chociaż Tobie z dwójką dzieciaczków na pewno jest ciężej.
Martusia na pewno możesz już ubierać zimową kurtkę. Angela już też nosi taką cienką zimową :tak:
A co do wyborów to wydaje mi się, że Polacy już mają dość wszystkiego i chcieliby czegoś nowego, cokolwiek by to miało być ;-)
Asieńka to super, że zabawa udana :-) Czekamy na zdjęcia.
Lena nie martw się, pół roku szybko zleci :tak:
Aguska to fajnie, że wszystko się dobrze układa.
Ja dzisiaj robię kopytka. Mężowi do tego zrobię jakiś sosik, a Angela zawzse zjada z cukrem :-) Zrobię więcej, żeby było na jutro, bo muszę iść rano do pracy.
Na szczęście nie muszę sprzątać, wczoraj zajęło mi to całe przedpołudnie. I jakoś nie zdążyli nabałąganić po południu ;-)
 
edysiek za mna też chodza kopytka ale jak narazie weny nie mam by je Zrobić:-p
Liza krokiety powiadasz kurcze może i ja zrobie jutro...
a u nas też ponuro ale jak nie będzie padać to ide z małym na spacer bo sie umówiliśmy mam nadzieje że pójdziemy bo z Bartkiem cały dzień w domu to wyzwanie:-D
 
reklama
asienka fajnie,ze mialas udany dzien ;-)
mamaBoo a probowaliscie z psychologiem ?moze on cos zaradzi..trzymam kciuki,aby juz ten "problem" byl za wami ;-)..ja moim smykom dawalam te herbatki z hipp -taka uspokajacia,albo wode z glukoza..
martusia nie mam bladego pojecia kiedy zrobia nam ten piec..wsumie to nie piec,tylko instalacja../prad...nie znam sie na tym,ale ogolnie piec jest sprawny,tylko jak nie mam pradu w gniazdkach,to i piec nie dziala..nawet nie wiem,jak tutaj to wszystko jest podlaczone..najdalej w czwartek ktos ma przyjsc..wiec cierpliwie czekam..chociaz juz dzisiaj mialam nerwy..:tak::tak:
lena to ty teraz pol roku slomiana wdowa..uuu...szybko zleci ;-)a maz w ciagu tych 6 miesiecy przyjedzie do domu ?,czy ten kontrakt jest taki,ze cale pol roku poza domem ?
Kochana tak będzie w domu co 2-3 tyg:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry