reklama

Młode Żonki :D

Ja też tylko na chwileczkę - jedziemy do mojej mamy dzisiaj.
W nocy mnie bolał krzyż i brzuch się spinał, miałam nadzieję, ze coś ruszy.
Może wpadnę wieczorkiem.
Miłego Dnia !
 
reklama
Hej
Wika a gdzie pracujesz?;P:)
MamaBoo noo, trzymam kciuki by Tymon szybko sie pojawił na swiecie;-) juz malusio zostalo:-)


U ja dzis zrobilam ciasto i ide zaraz podlogi pomyc;-) i obiad podszykuje:-) i tyle;-)
W domku siedzimy bo maz w pracy dzis i jutro 6-18 ;]
 
hej :)

Mama Boo i co?? i coo?? ruszyło sie coś??

Liza uczę niemieckiego w gimnazjum :)

a mnie to przeziębienie nie mija.... czuję się fatalnie... do tego Igor dostał uczulenia na buzi... cały pyszczek ma czerwony.... i sama nie wiem od czego. I on chyba też łapie ode mnie to przeziębienie bo pokasłuje, nie ma apetytu i jest na maksa marudny
 
Witajcie weekendowo!:-)
Z Miasta wrocilismy popoludniu, zrobilam obiadek, a potem postanowilismy wsadzic Ksawka do jego fotelika rowerowego. Podkresle pierwszy raz w zyciu.:szok: W domu, jak ustawilismy fotelik na podlodze od razu zrazil sie do niego, ale jak juz zamontowalismy na rowerze i posadzilismy go, Junior byl przeszczesliwy.:-D Teraz uwielbia jazde na rowerze!;-)
wika - Zdrowka dla Pani Germanistki!!!;-)
 
Asienka super, że Ksawery tak polubił jazdę w foteliku - na pewno jako starszy chętniej wejdzie na rower.
Wika nic... Czekamy nadal, ale brzuch spina mi się coraz częściej. Duuużo zdrówka i uśmiechu dla Was :-)

Pojechaliśmy do mamy odpocząć, siedzieliśmy na ogrodzie, było super, dopóki brat nie przyszedł z wódką. Małż nie znał umiaru i teraz śpi u Młodego w pokoju, bo nie mam ochoty na niego patrzeć a Młody będzie ze mną spał. Dureń jeden, jakbym zaczęła rodzić toby miał ! Przespałby smacznie cały poród i by do końca życia żałował.
 
wika zycze Wam szybkiego powrotu do zdrowka
asienka gratuluje sukcesu z fotelikiem :tak:
mama boo jak juz sie zacznie to zycze udanego rozwiazania, a co do meza to oj zdyscyplinuj go zdyscyplinuj, bo jak sie zacznie to co wtedy ;-)
 
Hej, jak tam po weekendzie ?
U nas spokojnie, skurcze są, brzuch napina się coraz mocniej, ale nic poza tym. Chyba rzeczywiście urodzę - tak jak Oskara - dzień przed terminem :-)
Martusia Małż sam się skruszył jak rano wstał, nic nie pamiętał i zdał sobie sprawę, że równie dobrze Tymon mógłby być już na świecie a on nic by nie wiedział. Gdzie te chłopy mają rozumy ?
Wika jak się czujecie ?
 
Witam.:-)
Ostatni dzien pieknej pogody dzis ponoć,trzeba korzystac :)
Mama Boo juz chwilka i bedziesz multimamą ;-)

Hania odstawiona do szkoly:-) zadowolona dała buziaka i byla szczesliwa bo jej "Julia" sie pojawiła :-) w piątek juz mówila mi o jakiejs Julii, a dzis sie okazalo bo poznałam Julki mame, ze Julka w domu tez mówiła o Hani :-) Także pierwsze przyjeźnie moze sie już ujawniają? :-) to chyba dobrze, bo bedzie miala z kim pogadac, i obie spedzaja czas :-) obie takie rozgadane z tego co zauwazylam :-D
Dwojka dzieci zakatarzone w grupie... juz czuje ze niedlugo sie zacznie :((( ehh mysle nad zaszczepieniem Hani na grype;P ale narazie w srode ma szczepienie inne obowiazkowe;]

Dobra ide zaraz na dwor, obiad przygotuje i dół ogarne :-)
Chlopaki sie bawią ;-)
 
reklama
A ja wpadam się pochwalić w - w końcu uszyłam moją poduszkę do karmienia :-)
Pokrowiec miałam już od dwóch tygodni, a dzisiaj w ruch poszły stare poszewki na kołdry - sztuk 3 i poduszki - sztuk 4 :-D Wypchałam tym wszystkim i poduszka gotowa :-)

Dumna z siebie jestem, bo walczę uparcie z delikatnym zakupoholizmem i tym sposobem udało mi się dużo zaoszczędzić :-)
Liza fajnie - pierwsze przyjaźnie się tworzą :-) Na pewno będzie im raźniej.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry