reklama

Mój pierwszy raz...

reklama
pierwszy obrót z brzuszka na plecy zaliczony :-) i teraz nie ma mowy o zostawieniu Zuzi samej na łóżku bo szybko się przemieszcza na koniec co grozi upadkiem :baffled:
 
Marcel tez woli stac niz siedziec a dziadek go nawet prowadza na paluszkach i baardzo mu się to podoba:tak:
siedzi sam bez podtrzymywania ok minuty:-)
pierwszy raz zasnął na siedząco jak go bujałam na huśtawce ogrodowej (mam zdjecie to wkleje potem):laugh2:
yyy cos jeszcze było ale mi umkneło:-(
a i gada!!!na razie tylko aaaaaa ale takie przy tym strzela iny jakby tłumaczył nam cos bardzo waznego i domaga sie zeby go słuchac i odpowiadac na pytania:rofl2:
od dawna siega po zabawki nawet jak lezy na brzuszku:sorry2:
sięga nawet po kubeczek który stoi na stole a wczoraj pierwszy raz wyciągnał rączki do tatusia!!!(szkoda że do mamusi nie wyciaga rączek:-()
wczoraj tez pierwszy raz został w domu z babcią bo mama posżła do pracy i zniósł to dzielie żeby nie powiedziec ze w ogóle go to nie obeszło:dry:w przeciwienstwie do mamusi któa nie umiała sie skupic na niczym i popłakiwała prawe że w toalecie:-(
 
Nelka od kilku dni również smakuje swoje stópki :rofl2::-D no i mamy zaliczoną drugą noc - całą przespaną od 22 do 6 rano :cool::cool::cool:

Niekat - współczuję powrotu do pracy :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry