reklama

Mój pierwszy raz...

reklama
wczoraj pdałam Marysi ręce, żeby podciągnęła sie z leżenia do siadu,a mała myk i stanęła na nogach.. osłupiałam :baffled: no i teraz siedzenie już jest mało interesujące - choć jeszcze nie w pełni opanowane:baffled:
 
Gratuluję ząbków! ..u nas jeszcze nie..chociaż...chociaż...
Za to zaliczyła pierwsze wakacje -Zakopane,i rodzinne strony tatusia-Piława..
przejażdzkę kolejką linową:szok:..(mama ba,ła się bardziej od córci;-))
oraz (nie pamiętam dokładnie od kiedy) próby wstawania na nóżki(coś jak Marysia)..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry