reklama

Mój pierwszy raz...

reklama
Giza cudownie:-):-) U mnie chyba jeszcze dłuuuugo poczekam na jakiekolwiek słowa i o siadaniu też nie ma mowy:baffled::baffled:
Asze bardzo nie lubimy takich pierwszych razów:no::no: Dużo zdrówka!!!
 
od wczoraj sama siada. Tylko nie potrafi się tak do końca wyprostować i podpiera się jedną ręką.
Moje dziecko od kilku dni mówi mama. I nie jestem tego do końca pewna, ale wygląda to tak, jakby dobrze wiedziała co mówi. Przemko zaczął od tata, a mama w jego wykonaniu to było naste słowo jakie mówił. Więc bardzo cieszy mnie ta Milenkowa mama.
czyli to nie prawda ze jak dziecko powie pierwsze mama to będzie dziewczynka nastepna a jak tata to chłopiec:sorry2:u nas sie sprawdziło:tak:ale ci giza zazdroszczę takich wzruszeń:sorry2::tak::-)
 
Stefanna :szok:Martynce te ząbki jak grzybki po deszczu rosną!!!
Giza Gratuluję szczęśliwa mamusiu;-)Dumna pewnie jesteś?
Asze,Giza to smutne te pierwsze choróbska:no:
Ja Zuzę namiętnie uczę ma-ma i w piątek powiedziała "ma-mma","ba-ba" a dziś "ta-ta"i "pa-pa"ale to chyba nie jest świadome nazywanie jeszcze:zawstydzona/y:
 
Pierwsza nieprzespana noc - tak Bidula męczył katar, że nie mógł oddychać nie mówiąc już o ciumkaniu smoka...
Na razie jest lepiej...
Jak później widział fridę to płacz był paniczny....:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry