• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mój poród - jak było?

Wiolcia super to opisałas az mi łezka staneła w oku. Dobrze że tak krótko tylk onie dobrze że mąły wyjść nie chciał i że ma obojczyk złamany. ale na pewno szybko mu się zrośnie - jatez miłama złamany i podobno błyskawiczne mi się zrósł - takie dzieci się szybko regenerują. Pozdrawiam i ucałuj Oskarka
 
reklama
Dziękuje wam wszystkim za życzonka ,OSKAREK ucałowany i się uśmiechnął,boże cała się rozpływam . A i mogę odpocząć bo mam tu wielki jeden nadzór przy małym .Moje dzieciaczki cały czas robią obstawę wokół łóżeczka i co by się nie działo to zaraz mnie wołają a chrześnica mojego męża KASIA przyjechała do pomocy i codziennie sprząta i gotuje obiad ,także mamczas na wypoczynek ,regeneracje sił i napisanie kilku słów do was kochane
 
to super, że masz pomoc, to przecież teraz najtrudniejsze dni, dojście do siebie. Możesz za to cały czas wpatrywać się w swoje malutkie szczęście!!!!!
 
Faktycznie może i krótki miałaś poród ale co się namęczyłaś i nacierpiałaś Wioluś to Twoje. Cieszę się, że wszysko jest Ok.
 
No Wiolu widze ze musialas porzadnie sie napracowac na swojego OSKARA!!! Wracaj szybko do zdrowka i niech cie juz nic nie boli!!!

A tak z innej beczki to czy ktporas z was widziala swoje lozysko??? Moj lekarz byl tak dowcipny ze po wyjeciu i zozerwaniu lozyska zapytal mnie czy mi sie podoba??? Ja sie zasmialam i zapytalam czy powinno mi sie podobac!!!????
 
Wiola,cięzki poród ale nagroda najwspanialsza pod słońcem!!!!!!!!
Krecik,ja widziałam swoje łożysko i zdziwiłam się,że to takie duże ;D z ciekawością je sobie bejrzałam,dobrze że mi macać nie pozwolili :laugh: po porodzie czułam się tak rozradowana,normalnie jak na haju,że nawet moje łożysko mi sie podobało ;D
 
No wlasnie , aj tez bylam jak po narkotykach i dlatego w ogole mnie to nie obrzydzilo i tylko zaczelam sie smiac!!! Fajne jeszcze bylo uczucie po wyjeciu tego lozyska ze mnie!!! Niesamowita pustka i ulga!!!
 
właśnie-to łożysko tyle ważyło a nie my!!!
mi tez pokazała położna i stwierdziła, że to już był najwyższy czas bo zaczynało obumierać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry