Kochane może macie jakąs dobrą metodę, aby nauczyc malca pic z butelki? Kubus skończył 5 miesięcy. W wakacje często pił herbatki z buteli (Aventu) i super mu szło. Niestety zrobiłam błąd i przez cąły wrzesien nie dawał mu herbatki, bo nie było takich upałów. Teraz od 2 tyg walczę, aby nauczyć go pić z butelki a on nie chce. Próbuje różńych butelek, smoczków itp. Z kubka niekapka też nie chce. jest to straszny problem bo nie mogę go nigdzie zostawić. Macie może jakąs sprawdzoną metodę??? pomóżcie!!!!!!!!!!
jest trochę z tym problemów ale dzielnie dajemy sobie radę. Powodzenia
On nagle załapał jak się pije z butelki. Na początku pił tylko herbatki ponieważ do niedawna jeszcze karmiłam go piersią ale ze względów zdrowotnych musiałam odstawic go od piersi. Nie wiedziałam jak to zrobic
Ale i tym razem potrzeba było poprostu dużo cierpliwości i czasu. Zaczęłam najpierw od zaprzestania karmienia piersią w dzień bo dostawał już zupki i deserki oraz kaszkę. Najbardziej bałam się jak sobie poradzę z nocnym karmieniem.Próbowałam go przyzwyczaic do mleka sztucznego, próbowałam wszystkich rodzai i nic- żadne mu nie smakowało. Ale po około 3 tygodniach karmienia piersią wyłącznie w nocy spróbowałam nie dac mu piersi tylko mleko Bebiko 2R. Było to dokładnie 8 marca i jakież było moje zdziwienie kiedy Mateuszek wypił całą butlę mleka i przespał calutką noc
Teraz sobie już radzimy. Ja w końcu przesypiam całe noce i mogę Mateuszka zostawic w domu pod opieką innej osoby bez obaw że będzie głodny i będzie strasznie płakał. Jestem spokojna i szczęśliwa że w końcu to się udało. Życzę Wam dużo cierpliwości i wytrwałości w Waszych próbach czy to nauki picia czy jedzenia.