• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Monitor oddechu

Skalia1

Zaangażowana w BB
Witam,
zakupiłam monitor oddechu, taki w postaci płytki pod materac i kontrolera na zewnątrz. Nie wiem czy mogę podać tutaj nazwę. Czy używałyście? Zastanawia mnie czy naprawdę nie jest szkodliwy dla dziecka to w końcu urządzenie elektryczne, na którym dziecko śpi. Proszę o opinie.
 
reklama
Rozwiązanie
Miałam brać angelcare ale w sumie ten babysense 7 fajnie wygląda. Mam nadzieje ze sie sprawdzi. A tak z doswiadczdnia - potrzebna jest do tego wideoniania? Bo w zestawie to w cholere kosztuje i sie zastanawiam czy sam monitor nie wystarczy....

U mnie niania jest niezbędna, bo mieszkamy w domu, a Syn ma padaczkę i muszę "mieć na niego oko" nawet jak śpi, ale myślę, że sama mata u Was wystarczy :)
Używałam nawet z dwoma płytkami. Raz nas wyrwał alarm ze snu, ale to chyba naprawdę twardo młoda spała, bo nic jej nie było. Też się obawiałam, że to jednak jakiś prąd pod materacem, ale zwyciężyły opinie innych, no i fakt, że życie mogło uratować. A w rodzinie miałam przypadek śmierci łóżeczkowej i to u dziecka półrocznego. Kontroler dawał słabe światełko w pokoju, nie była potrzebna dodatkowo lampka nocna, oczywiście tylko żeby zerknąć na dziecko, bo już do zmiany pieluchy to trochę za mało. Używaliśmy długo, chyba przez cały okres łóżeczka, zawsze przynajmniej w drugiej części domu słyszałam, że młoda się przebudziła i gada z zabawkami. Potem jak już z łóżeczka wychodziła to alarm praktycznie codziennie wył, ona wpada do nas do salonu uśmiechnięta, a za chwilę wyje alarm, że dziecka nie ma w łóżeczku :-) Bo to jakoś po 20 sekundach od ustania ruchu w łóżeczku się włączało
 
Od dwóch lat korzystam z monitora oddechu w postaci dwóch płytek pod materacem.
Nigdy nie spotkałam się z opiniami, że to niebezpieczne, groźne, etc., a przecież od działania tego urządzenia zależy życie naszego dziecka (mój syn ma padaczkę, w trakcie napadów przestaje oddychać, a miewa napady bezgłośne).
Kilka razy zdarzył nam się fałszywy alarm, ale zdecydowanie wolę się zdenerwować niepotrzebnie, niż przespać groźną sytuację :)

Ja akurat kupiłam zestaw monitor oddechu plus videoniania i dla mnie ten zestaw jest najlepszy :)
 
Ja też miałam monitor oddechu, zestaw z dwoma płytkami. Używaliśmy przy obu dzieciach, mniej więcej do roku jak nie dłużej (teoretycznie chcieliśmy wyjąć wcześniej, ale nikomu się nie chciało bawić, więc tak sobie leżał i leżał). Mi monitor dawał mega komfort psychiczny, zwłaszcza przy malutkim dziecku, które jeszcze się samo nie do końca umie przewrócić. Tym bardziej, że mój syn miał w którymś momencie taką fazę, że tylko na brzuszku ładnie spał.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry