• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Możliwość ciąży po pettingu

reklama
No to jeżeli mi się Poprostu spóźnia to też by było okej, w sensie że wiem że napewno owu była później niż w lutym bo na podstawie testów owulacyjnuch widziałam (o ile w moim przypadku były ok) ....wolałabym Poprostu wiedzieć na czym stoję 😪
Też mam pcos i te testy wtedy potrafią kłamać. Ja mam cykle bezowulacyjne a potrafiły pokazać owulacje. Chodziłam do gin na monitoring
 
To co proponujecie? Zacząć brac tą luteine na wywolanie miesiaczki? Szczerze mówiąc czytałam o tym że testy owu mogą kłamać przy pcos ale myślałam że jak ja mam podejrzenie tylko tego A cały cykl wychodzą negatywne dopiero bliżej owu są pozytywne, to pomyślałam że warto im zaufać:(
 
Ja zaszłam z 6 mm , lekarz ostrzegal ze ciąża moze sie nie utrzymać ,a terwz corka ma 2.5 roku , ale skoro testy negatywne ,to raczej nie ciaza ,możesz isc na bete dla pewności, mi test wyszedł w dniu @
No test negatywny bo może wszystko było później i dlatego. Bynajmniej do dzisiaj miałam taka teorię, bo ja wpisałam w necie w kalkulatorze dni plodnych wszystko właśnie na podstawie tego pozytywnego testu owu, to idealnie się zgralo, że tydzień temu te bóle o których pisałam to mogła być implantacja A nie zbliżająca się miesiaczka
 
To co proponujecie? Zacząć brac tą luteine na wywolanie miesiaczki? Szczerze mówiąc czytałam o tym że testy owu mogą kłamać przy pcos ale myślałam że jak ja mam podejrzenie tylko tego A cały cykl wychodzą negatywne dopiero bliżej owu są pozytywne, to pomyślałam że warto im zaufać:(
Nic nie bierz bez konsultacji z lekarzem.
A co do testów - nie warto. One częściej oszukują niż mówią prawdę :/// ja tez miałam podejrzenie PCOS. Z ciekawości robiłam testy owulacyjne „w terminie spodziewanej owulki”. O dziecko się nie staram, ale kupiłam z ciekawości żeby zobaczyc czy u mnie w ogóle występują owulacje jeśli mam podejrzenie PCOS i od stycznia brak normalnej miesiączki. Tylko plamienia mniej więcej co tydzień/ dwa. Testy wychodziły takie jak poniżej: PIK również się pokazał. A co później? 2 dni po Piku kolejne plamienie. Ze tak powiem ostro zesrana poleciałam na badania pod katem PCOS, a tu progesteron <0,40. Jak się okazało mam niedomoge lutealną i nawet nie ma szansy na owulacje, a testy zmieniały swój wyglad dzień za dniem. Trzeba wbić sobie do głowy, ze testy owulacyjne wykrywają hormon w organizmie „LH”, a nie sama owulacje, bo hormon może być a owulacji już nie ;) także nie tracić czasu na testy przy PCOS i innych schorzeniach tego typu. Lepiej chodzić na monitoring
 

Załączniki

  • 69B2E8D0-8574-4A68-8986-95388A424EDE.png
    69B2E8D0-8574-4A68-8986-95388A424EDE.png
    404,5 KB · Wyświetleń: 80
  • D519AFF4-CEC6-454C-853E-DD7D4AEBE33E.jpeg
    D519AFF4-CEC6-454C-853E-DD7D4AEBE33E.jpeg
    716,2 KB · Wyświetleń: 74
  • 700F8776-441D-4737-BC2C-BAA0A00E5A10.jpeg
    700F8776-441D-4737-BC2C-BAA0A00E5A10.jpeg
    1,1 MB · Wyświetleń: 74
  • B7782FB1-6BF4-4FC8-BCCD-7D2037C383F1.jpeg
    B7782FB1-6BF4-4FC8-BCCD-7D2037C383F1.jpeg
    1,1 MB · Wyświetleń: 77

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry