Ojej, to miał mąż niespodziankę na samą wigilię. Życzę aby szybko znalazł nową.
I czemu zawsze mamy wszyscy pod górkę?
U nas też ogrom słodyczy... więc mamusia będzie miała duży zapas :-) bo ciasteczka daję dzieciom, ale tylko takie maślane... i jak na razie nie mam zamiaru paść ich słodyczami.
Imprezkę urodzinową Asi zrobiliśmy po wigilii, tak jak pisałam
Asia pięknie zdmuchnęła świeczkę :
Wrzuta.pl - Zdjęcie 046
była wróżba:
Wrzuta.pl - Zdjęcie 047
i kilka zdjęć:



No i nadal ślicznie przesypia całe noce :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Nie chce sama jeszcze chodzić, ale jak trzyma się za mój pacel, zasuwa, że aż strach :-)
Mało co mówi, ale jak już to konkretnie - Mamo, ama :-)
Je... ogrom, i już widać po niej.
Nie wiem ile waży, ale po Nowym Roku pójdziemy na szczepienie i się przekonamy
Mój synek, zaczyna mniej broić :ico_brawa_01:
Pięknie bawi się z Asią, tłumaczy jej jak się bawi daną zabawką. Karmi, poi, chce ubierać i przewijać.... :-)
Sprząta po niej zabawki i nieraz daje jej pojeździć na koniku czy motorze... co kiedyś nie było do pomyślenia.



