maks_olo pisałyśmy prawie w tym samym czasie posta
. Najpierw od fajnych rzeczy. Super plac zabaw, a są tam huśtawki i piaskownica???
Przykro mi z powodu problemów z mężem. Silna z Ciebie babka, naprawdę.
Ja nie mam jako takich kryzysów, choć czasem zastanawiam się, ile facet jest w stanie wytrzymać bez seksu. Bo ja śpię na stojąco o godzinie 19-tej, a w dzień to nawet nie ma szans. No i dlatego w tych sprawach to u nas krucho. Daniel to naprawdę dobry człowiek, który dba o rodzinę i to jest dla Niego najważniejsze. Gotuje, sprząta, robi zakupy, ogarnia dzieci. Moja mama zawsze mi powtarza, że nie zasługuję na tak dobrego męża. A mój ojciec, jak poznałam Daniela, to stwierdził, że mam fart, bo trafiło mi się, jak ślepej kurze ziarno. Nieźle, co? Jak to dobrze mieć wsparcie w najbliższych. Chyba już sobie odpowiedziałam na pytanie, czemu odkąd się wyprowadziłam, to nigdy nie zatęskniłam za domem "rodzinnym".
PS No przecież widzę, że są huśtawki. Ja to jednak gapiszon jestem...
. Najpierw od fajnych rzeczy. Super plac zabaw, a są tam huśtawki i piaskownica??? Przykro mi z powodu problemów z mężem. Silna z Ciebie babka, naprawdę.
Ja nie mam jako takich kryzysów, choć czasem zastanawiam się, ile facet jest w stanie wytrzymać bez seksu. Bo ja śpię na stojąco o godzinie 19-tej, a w dzień to nawet nie ma szans. No i dlatego w tych sprawach to u nas krucho. Daniel to naprawdę dobry człowiek, który dba o rodzinę i to jest dla Niego najważniejsze. Gotuje, sprząta, robi zakupy, ogarnia dzieci. Moja mama zawsze mi powtarza, że nie zasługuję na tak dobrego męża. A mój ojciec, jak poznałam Daniela, to stwierdził, że mam fart, bo trafiło mi się, jak ślepej kurze ziarno. Nieźle, co? Jak to dobrze mieć wsparcie w najbliższych. Chyba już sobie odpowiedziałam na pytanie, czemu odkąd się wyprowadziłam, to nigdy nie zatęskniłam za domem "rodzinnym".
PS No przecież widzę, że są huśtawki. Ja to jednak gapiszon jestem...
Ostatnia edycja:

:-)Kolejny dzien na kawie i red bullu.Długo tak mozna pociagnac?






