ramari
Fanka BB :)
Witajcie
Nickie ala super- Kacperek będzie przedszkolakiem- jak to dumnie brzmi :-) Trzymam kciuki, żeby wypad nad morze Wam wypalił.
dominika udanej zabawy!
natuska oby to zapowietrzanie zdarzało się jak najczęściej, a najlepiej wogóle. Jak udał się wyjazd na ślub kuzyna?
Dziewczyny pewnie korzystają z pięknej pogody stąd te pustki.
Dziś Przemuś spędził cały dzień z moją mamą i wrócił dopiero na kąpieli spanko. Raduś za to dokazywał i przez cały dzień ani razu porządnie nie pospał. Były tylko krótkie drzemki.
Ja wczoraj jak chłopaki spali zrobiłam sobie manicure i pedicure. Mówie Wam jak to poprawia samopoczucie :-)
Siostra dalej w dwupaku także dalej trzymamy kciuki :-) Już się nie mogę doczekać kiedy zostanę ciocią.
Buziaki dla Was i maluchów!
Nickie ala super- Kacperek będzie przedszkolakiem- jak to dumnie brzmi :-) Trzymam kciuki, żeby wypad nad morze Wam wypalił.
dominika udanej zabawy!
natuska oby to zapowietrzanie zdarzało się jak najczęściej, a najlepiej wogóle. Jak udał się wyjazd na ślub kuzyna?
Dziewczyny pewnie korzystają z pięknej pogody stąd te pustki.
Dziś Przemuś spędził cały dzień z moją mamą i wrócił dopiero na kąpieli spanko. Raduś za to dokazywał i przez cały dzień ani razu porządnie nie pospał. Były tylko krótkie drzemki.
Ja wczoraj jak chłopaki spali zrobiłam sobie manicure i pedicure. Mówie Wam jak to poprawia samopoczucie :-)
Siostra dalej w dwupaku także dalej trzymamy kciuki :-) Już się nie mogę doczekać kiedy zostanę ciocią.
Buziaki dla Was i maluchów!
. A mieliśmy jechać do teściów w poniedziałek na dwa dni. I chyba nici z tego, a chciałam malin nazbierać na soki...
. No i gratki dla Przemka za czwóreczki :-), to ile już ma ząbków??

Padam już na twarz,ale muszę spiąć posladki i zmajstrować jeszcze jakieś kotlety,zeby jutro od rana w kuchni nie kwitnąć.Jak mnie się nie chce!!!!!!BUUUUUU:-
).Swiadomie,zachecany nie chce sie nadal puscic.Tez tak "miałyście" z dzieciakami?
).Teraz czekamy na pomoc drogową.Na szczescie zrobią wszystko z ubezpieczenia i dostaniemy auto zastepcze.W nd jedziemy na chrzciny 200 km stąd(będę chrzestną,wiec odpuścić nie mozna) a w pon chłopaki mają szczepienia-przecież bez auta ani rusz!Już się zdążylam poryczec z tego wszystkiego:-(Zawsze kuźwa coś!Ehhh...