reklama

MULTIMAMY - wątek główny

reklama
Julisiu moje kciuki też zaciśnięte :tak:

Liza nas to chyba tak trzyma bo chcieliśmy bez antybiotyku się obejść :-(. Ale chyba nie da rady. Chyba i dla siebie też wezmę, bo zielone gluciory mam :crazy:
 
No właśnie pamiętam, że Julisia pisała, że Milenkę już piąty dzień gorączka trzyma. Robiły badania. Też czekam na wieści. Kurcze, przywiązałam się do tych naszych forumowych dzieciaczków i cały czas tu zaglądam, czy oby Julisia nie napisała.

Emilia zdrówka Wam życzę. No właśnie ja też na dwór nie wychodzę, bo Kacper okropnie kaszle - teraz już ma mokry kaszel. W sobotę mamy mieć drugą część urodzinek Asi - przychodzą znajomi. Nie posyłam Kacpra do przedszkola, nie wychodzimy na dwór, bo się boję, że znowu się coś przypałęta, a z jednego dopiero co żeśmy wyszli. Pogoda tak paskudna, mokro, zimno, wilgotno.
Inna sprawa, że brak mi cierpliwości, aby siedzieć z nimi tyle w domu, roznoszą wszystko wokół.
Abo już niech będzie zima, albo niech wróci lato :crazy:.

maks_olo co słychać? Jak chłopcy?
 
jejka, ale się porobiło.... mam nadzieję, ze u dziewczyn wszystko dobrze i szybko Milenka wróci do zdrowia.

Emilia, Nickie - również zdrówka życzę.
Nickie - mam nazieję, że impreza będzie udana :-)
ale masz w domu pewnie kolejne przygotowania:sorry2:
rzeczywiście cały dzień w domu z dziećmi ciężko się siedzi. znaleźć im ciekawą rozrywkę, żeby nie rozrabiały:sorry2:

Anka - witaj! :-)
 
chcielismy odpoczac od szpitali nerwow i dac sobie czas z 2,3 lata-myslałam ze to bedzie dobra roznica wieku a tu jak donosze to bedzie 11 miesiecy. Rocznikowo rok jak dotrzymam do 2012 a jak nie to beda z tego samego rocznika:) Karol urodził sie w 35 tc a teraz to nie wiadomo jak bedzie. Jest mi ciezko bo brzuszek coraz wiekszy a synus ma 8 miesiecy i potrzebuje duzo uwagi. Chciałabym juz byc po rozwiazaniu bo chodz wiem ze bedzie trudno i ciezko bede w pełni sił a nie jak teraz. Z jednej strony musze na siebie uwazac a z drugiej mam synka. Mam do was pytanie bardzo ciezko jest na poczatku?? Jak urodze bede pytac o wozek moze ktoras bedzie chciała sprzedac ale to sie jeszcze okaże!!Pozdrawiam Was wszsytkie serdecznie Buzka
 
Anka no to ładnie:-) hehehe, co do wózków to mamy na nie odpowiedni dzial :tak:
Czy jest cięzko? na początku tak, pierwszy miesiac to hardcore... potem czlowiek sie jakos organizuje i ciagnie wózek dalej:-) dasz rade, zobacz my wszystkie jakos dajemy, choc wiadomo są dni ciezki i lekkie :tak:
Pytaj o co tylko chcesz, pomozemy, wesprzemy ;-) w grupie raźniej :-)

Nadrabiam wstecz ;-)
Julisia trzymam kciuki!!!!
Zdrówka dla wszystkich chorowitków! :tak:
 
Ostatnia edycja:
Właśnie zrobiłam przegląd uzębienia młodszej pociesze. Na roczek ma już 11 zębów. Zostały tylko, albo aż wszystkie trójki, piątki no i jedna dolna czwórka.
A moje plany odstawienia od piersi po roczku na razie się przesunęły, bo przez tego wirusa żołądkowego Aśka w zasadzie ssie tyle ile w pierwszym pół roku życia.


Anka ja pierwszy miesiąc miałam męża w domu. Wiadomo, że dasz radę, ale bywa ciężko.


Ciekawe co u Julisii...
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny.I ja sie melduję.Dziś byliśmy z Kubą na bad.słuchu (logopedka zaleciła) i wyzło,ze w lewym uchu cos nie tak i mamy zrobić badanie we snie,ktore jest dokladniejsze.Generalnie nie bardzo sie tym przejelam,bo czuje,ze jest ok,ale zrobić zrobimy,zeby byla pewnoć.Kumpela robiła corce i wyszło w tym I bad.,ze mala jest głucha a w tym we śnie,ze jednak wszytko ok.Podobno często,gęsto szwankują im te aparciki do pomiarów.No i oczywiscie termin na bad.dopiero na grudzien:angry:ehh...
Julisia-trzymajcie się dziewuszki!!!Szybkiego powrotu do domku!
na-tuska-candida to taki drożdz,ktorego ciężko wytepic z organizmu i wlsnie m.in.objawia sie u dzieci czestymi,luźnymi kupami.Jak bylam w ciazy z Wiktorem w wymazie mi wyszla candida i tak sie zastanawiam czy chlopaki nie maja tego po mnie?Sprawdza sie to robiąc bad.kału lub wymaz z nosa.,ale trzeba robic to bad.konkretnie pod wystepowanie candidy,bo w ogolnym nie wyjdzie.
Kupuj synkowi biegówkę i niech śmiga.Ty masz tyle energii,ze starczy Ci jej jeszcze do ganiania za nim po osiedlu z Emilka na plecach;-)
Anka-witam Cię serdecznie i powtarzam slowa dziewczyn,ze dasz radę!Cofnij się kilka m-cy wstecz w wątkach i poczytaj o moich obawach.Przerazona byłam baaardzo jak tu trafiłam w II ciąży!Dziewczyny podtrzymywaly mnie na duchu i powiem szczerze,ze nie jest AŻ tak źle,ale są chwilę kryzysu.No ale w koncu kto ma dać jak nie my?;-)Co do wózków to kopalnia wiedzy jest wątek ich dotyczący.
Nickie-oby te pozostałe zębole powyłaziły Asi bezboleśnie!Kubie brakuje jeszcze "5"-mam nadzieje,ze tak jak pozostałe pojawią się bezobjawowo;)
Liza-a co robiz z maluchami w dniu wesela?Miki u mamy a reszta?

Spadam do wanny kochane.Miłej nocy:)
 
reklama
Anka - życie Wam przygotowało po prostu niespodziankę ;-) :-)

na_tuska - jak tam po wyprawie do restauracji nez dzieci?? :-) fajnie było?
gdzie jest w Poznaniu taka restauracja? wybiorę się następnym razem.

magda - wiesz, zainteresowałaś mnie tą candidią... Jasiek też robi kupę dość często 1-2 razy dizennie, a jak na 2,5 latka to myślę że dość często. no i zawsze są rzadkie...

wczoraj pół dnia wgryzałam się w przepisy dotyczące zatrudniania niań i wypełniłam chyba wszystkie potrzebne dokumenty, ale jadę jeszcze do księgowej niech mi to sprawdzi i potem może od razu do ZUS-u
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry