Dominika81
Fanka BB :)
Nickie, magda - bardzo przepraszm za pomyłkę
dobrze wiem, że Nickie masz Asię, nie wiem gdzie ja miałam głowę jak pisałam tego posta :-)
magda - a, byłam w okolicach Krakowa, mieliśmy gościa żabojada
wstrętny koleś, choć tak to miły, ale jak zacznie auditować to najpierw wymyśla jakieś nowe wymagania, a następnym razem jak przyjeżdża to twierdzi że jesteśmy idiotami, ze to robimy, bo to głupota
i weź tu bądź mądry
w przyszłym tyg też mam żabojadów od poniedziałku do środy, ale na miejscu, nigdzie nie wyjeżdżam
Kuba dobry
nie przeszkadzaj mi mamo oglądać bajki! :-)
Julisia - dobry tekst
uśmiałam się 
Nickie - niestety w zderzeniu pokoleniowym zawsze będizmey krytykowane
ludzie nie wiedzą, że czasy się zmieniają
na_tuska - a kiedy to święto św. Marcina u Was? właśnie się ostatnio z m nad tym zastanawialiśmy :-)
znów mam piasek pod powiekami z niewyspania..
jakoś tam trzeba dotrwać. zamierzam dziś wyjść koło 12, bo muszę parę drobnych zakupów zrobić. chociaż dziś mój szef chyba przyjeżdża to pewnie mi będzie głupio tak wyjsć wcześnie, no, ale zobaczę, może znajdę jakąś sensowną wymówkę ;-)
poza tym w domu mi się trochę nazbierało prania do posegregowania
nie lubię tego....
dobrze wiem, że Nickie masz Asię, nie wiem gdzie ja miałam głowę jak pisałam tego posta :-)magda - a, byłam w okolicach Krakowa, mieliśmy gościa żabojada
wstrętny koleś, choć tak to miły, ale jak zacznie auditować to najpierw wymyśla jakieś nowe wymagania, a następnym razem jak przyjeżdża to twierdzi że jesteśmy idiotami, ze to robimy, bo to głupota
i weź tu bądź mądry w przyszłym tyg też mam żabojadów od poniedziałku do środy, ale na miejscu, nigdzie nie wyjeżdżam
Kuba dobry
nie przeszkadzaj mi mamo oglądać bajki! :-)Julisia - dobry tekst
uśmiałam się 
Nickie - niestety w zderzeniu pokoleniowym zawsze będizmey krytykowane

ludzie nie wiedzą, że czasy się zmieniająna_tuska - a kiedy to święto św. Marcina u Was? właśnie się ostatnio z m nad tym zastanawialiśmy :-)
znów mam piasek pod powiekami z niewyspania..
jakoś tam trzeba dotrwać. zamierzam dziś wyjść koło 12, bo muszę parę drobnych zakupów zrobić. chociaż dziś mój szef chyba przyjeżdża to pewnie mi będzie głupio tak wyjsć wcześnie, no, ale zobaczę, może znajdę jakąś sensowną wymówkę ;-)poza tym w domu mi się trochę nazbierało prania do posegregowania
nie lubię tego....
znalazłam czarną z 3/4 rekawem (niewiem ale zastanawiam sie czy by nie zrobic z niego rekawa krótkiego bo mama ma maszyne i jest krawcową;]) i dałam za nią 70zl... ale rozmiar...


. Ale my i tak z domu nie wychodzimy. Wczoraj byłam na kontroli z Natalką a lekarka powiedziała że już wszystko OK. Co z tego jak rano się obudziła i znowu mówić nie może do tego śmierdzi ropa z nosa :-(.