reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

na rozweselenie, czyli kącik kawałowicza :)

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Analiza

Tak bierzesz prysznic jako kobieta:

1. Zdejmij ubranie i wloz je do odpowiedniego kosza na brudy(białe/kolorowe)
2.Przejdź w płaszczu kąpielowym do łazienki.
3.Jeśli spotkasz po drodze swojego meza lub chlopaka, zakryj nerwowymgestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej!
4. Spójrz na swoje odbicie w lustrze i wypnij brzuch najmocniej jak możesz.uskarżaj się teraz, ze masz duzy brzuch.
5.Wejdź pod prysznic. Poszukaj myjki do twarzy, myjki do rak,myjki do nóg,gąbki do reszty ciala i pumeksu.
6.Umyj włosy po raz pierwszy szamponem 4 w 1 z 83 witaminami.
7.Umyj włosy jeszcze raz po raz pierwszy szamponem 4 w 1 z 83 witaminami.
8.Użyj odzywki do wlosow z dodatkiem oleju jojoba i suszonych bobrowych genitaliów. Zostaw odżywkę we włosach przez 15 minut.
9.Wetrzyj w twarz maseczke z jajek zmieszanych z miazszem z moreli.
Wcieraj przez 10 minut, az poczujesz, ze twoja skora jest podrażniona.
10.Zmyj odżywkę do wlosow. Zmywaj ja przez przynajmniej 15 minut, żeby mieć pewność, że twoje włosy są dobrze wypłukane.
11.Ogol pachy i nogi. Nie zapomniej o "okolicach bikini", do tego wybierz jednak wosk.
12. Krzycz najgłośniej jak potrafisz, gdy twój mąż lub chłopak uruchomi spłuczkę lub odkręci gdzieś wodę.
13. Zakręć kurek pod prysznicem.
14. Osusz wszystkie mokre miejsca pod prysznicem za pomoca gąbki.
Spryskaj uszczelki przy brodziku sprayem przeciwgrzybicznym.
15.Wyjdź spod prysznica. Osusz sie recznikiem kapielowym o powierzchni
2x przekraczającej powierzchnie Polski. Wlosy zawin w drugi ręcznik.
16. Zbadaj każdy kawałek ciała, czy nie ma na nim pryszczy. Jeśli są, wyduś je paznokciami lub przy pomocy pincety.
17.Wróć do pokoju szczelnie owinawszy sie plaszczem kapielowym i z ręcznikiem na głowie.
18.Jeśli spotkasz po drodze swojego meza lub chlopaka, zakryj nerwowym
gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej do pokoju,
gdzie spędzisz następne 1/2 godziny ubierając się w świeże ubranie.

A tak bierzesz prysznic jako prawdziwy mezczyzna:

1. Usiądź na lozku, zdejmij ubranie i rzuc to wszystko na kupę.
2. Przejdź golusieńki do lazienki. Jeśli spotkasz po drodze swoja żonę
lub dziewczynę, nie zapomnij w zachęcający sposób poruszać miednicą,
żeby pokazać jej, jak dumny jesteś z tego, co masz miedzy nogami.
3.Obserwuj swoja zniewalającą męska sylwetkę w lustrze i wciągnij
brzuch, aby sprawdzic, czy masz na nim miesnie (oczywiscie, ze nie
masz).
Podziwiaj rozmiar swojego penisa, podrap sie po genitaliach i ostatni
raz wciągnij swój ostry męski zapach podtykając sobie palce pod nos.
4.Wejdź pod prysznic.
5.Nie szukaj myjki (i tak nie używasz).
6. Umyj twarz.
7.Umyj się pod pachami.
8.Pierdnij z całej siły i rozkoszuj sie wspaniala akustyka kabiny.
9. Umyj sobie genitalia i ich okolice, zostaw przy okazji na mydle trochę włosów łonowych.
10.Umyj sobie tyłek.
11.Weź jakiś szampon i umyj włosy.
12.Odsuń zasłonę i spójrz na swoje odbicie w lustrze z wyszczerzonymi zębami i z pokryta piana glowa. Zasun troche zaslony z powrotem.
13.Nie zapomnij się wysikać.
14. Krótkie płukanie.
15. Wyjdź spod prysznica. Nie zwracaj uwagi na wode, ktora rozlala się
na podłodze, bo nie zasunales zaslony pod prysznicem do końca.
16.Wytrzyj się szybko. Oczywiscie zaslona prysznica ocieka woda na
podłogę, nie do brodzika.
17.Spójrz na siebie w lustrze. Napnij miesnie, wciagnij brzuch,
podziwiaj nadzwyczajny rozmiar swojego penisa itd.
18.Nie spłukuj po sobie brodzika.
19. Zostaw za sobą włączone ogrzewanie i światło.
20.Przejdź odziany jedynie w recznik na biodrach do kupy twoich rzeczy
w pokoju. Jeśli spotkasz po drodze swoja zone lub dziewczyne, rozchyl
ręczniki pokaz jej z eleganckim rzutem bioder penisa, dodajac:
"Wow, widziałaś TO?"
21.Rzuć mokry ręcznik na łóżko.
22. W ciągu 2 minut zaloz na siebie stare ubranie.


 
reklama

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
DO MOJEJ DROGIEJ ŻONY:

Przez ostatni rok próbowałem kochać się z tobą 365 razy.
Udało mi sie 36 razy, czego średnią jest raz na 10 dni.
Poniższa lista wyjaśnia dlaczego częściej nie odnosiłem sukcesu:
54 razy prześcieradła nie były czyste

17 razy było za późno

49 razy byłaś zbyt zmęczona

20 razy było za gorąco

15 razy byłaś śpiąca

22 razy bolała cię głowa

17 razy bałaś się, że obudzisz dziecko

16 razy mówiłaś, że jesteś zbyt rozdrażniona

12 razy był to zły czas w miesiącu

19 razy musiałaś wstać wcześnie

9 razy powiedziałaś, że nie masz nastroju

7 razy podczas opalania spiekłaś się

6 razy oglądałaś wieczorny seans

5 razy nie chciałaś zniszczyć swojej nowej fryzury

3 razy powiedziałaś, że sąsiedzi mogą nas usłyszeć

9 razy powiedziałaś, że twoja matka nas usłyszy

Z tych 36 razy, w których odniosłem sukces, aktyw ność nie była satysfakcjonująca, ponieważ:

6 razy poprostu leżałaś

8 razy przypomniałaś mi, że sufit pęka

4 razy powiedziałaś, żebym się pospieszył i obszedł "to"

7 razy musiałem cię obudzić i powiedzieć, że już skończyłem

1 raz obawiałem się, że cię zraniłem ponieważ się ruszyłaś

DO MOJEGO DROGIEGO MĘŻA :

Myślę, że jesteś trochę zmieszany. Oto powody dlaczego nie dostałeś więcej niż zrobiłeś:

5 razy wróciłeś do domu pijany i próbowałeś rżnąć kota.

36 razy wogóle nie wróciłeś do domu.

21 razy nie kumałeś o co chodzi

33 razy przyszedłeś za wcześnie

19 razy wszedłeś delikatnie po tym jak doszedłeś

38 razy pracowałeś do późna

10 razy miałeś skurcz w palcach

29 razy musiałeś wstać wcześnie, bo grałeś w golf-a

2 raz y kiedy byłeś na haju, ktoś kopnął cię w jaja

4 razy zaciąłeś się suwakiem

3 razy byłeś przeziębiony

2 razy miałeś drzazgę w palcu

20 razy straciłeś wenę po całodziennym myśleniu

6 razy przyszedłeś w piżamach a ja czytałam romanse

98 razy byłeś zajęty oglądaniem piłki nożnej, baseb all-u, itp w TV

Z tych razy, kiedy zrobiliśmy to razem:
Powodem dla którego leżałam, było to, że nie trafiłeś i rżnąłeś prześcieradło
Nie mówiłam, że sufit pęka, tylko mówiłam "Czy chcesz mnie od tyłu,
czy na jeźdźca?"
Wtedy gdy poczułeś mój ruch wywołane to było tym, że pierdnąłeś a ja próbowałam złapać oddech.
 

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Czy prezerwatywy dają gwarancję bezpieczeństwa ? Nie. Jeden facet ich używał a autobus go jednak przejechał.

Kto to jest nimfomanka ? To kobieta która ma ochotę na sex tak samo często jak mężczyzna.

Jakich słów facet nie chciałby na pewno usłyszeć podczas stosunku ? Witaj mężu, właśnie wróciłam do domu.

Dlaczego facet twierdzi "jestem tak dobrym kochankiem" ? Bo jak tylko ma chwilę wolną to sam dużo ćwiczy.

Czy sex we dwójkę może być przyjemny ? Oczywiście, że tak, ale w piątkę jest po prostu fantastyczny.
 

phantas

Majóweczka 2005
Dołączył(a)
14 Grudzień 2004
Postów
2 956
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
- Heloł bejbi! Heloł bejbi!
- O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
A ona krzyczy dalej:
- Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!


czarny humor
Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
- Wena! Wena! chodźno tutaj!
Weż mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć jak czegoś nie napiszę. Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
- Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.
Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
- Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.
Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.
Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
- Ty wiesz co, że to może być dobre.
Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
- Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia...


Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając:
- Uspokój się, co robisz???
A wódz na to:
- Zabić gnidę póki mały!!!
 

phantas

Majóweczka 2005
Dołączył(a)
14 Grudzień 2004
Postów
2 956
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:
- Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?
Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:
- To był ślimak.
- Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne!


Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...


Po bibce z ostrym popijaniem i "baletami", facet budzi się nad ranem w obcym łóżku. Obok niego śpi, paskudnie chrapiąc, obrzydliwe, grube babsko. Facet ostrożnie podnosi kołdrę i zamiera z obrzydzenia: wszystko ubabrane krwią... Rad, nierad, facet wstaje i wlecze się do łazienki. Zapala światło, staje przed lustrem i z przerażeniem dostrzega wystający mu z ust, zaklinowany między zębami sznureczek. "O Boże", mamroce facet niewyraźnie, "zechciej tylko sprawić, żeby to była herbata ekspresowa!"
 

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Mala dziewczynka przychodzi do mamy:
- Mamo, jak bede duza i znajde sobie mezczyzne to jak wyjde za maz to bede tak jak ty z tata ?
- Tak, coreczko.
- A jak bym nie wyszla za maz to bede taka stara panna jak ciocia Ola?
- Tak, coreczko.
- No to, kurde, fajne perspektywy...

Wchodzi Murzyn do przedzialu a babcia krzyczy: "o Boze!
Malpa!
Na co Murzyn: "Prosze Pani, ja jestem Murzynem!"
A babcia: "...i mowi!".

Pewien facet leżał od dłuższego czasu i kona, od czasu do czasu wracał do przytomności. Jego żona czuwała przy jego łóżku dzielnie; i noc! Pewnego dnia
wrócił znowu odzyskał przytomność i zaczął takim zmêczonym głosem mówić do żony:
- W najgorszych czasach byłaś przy moim boku. Jak byłem zwolniony z pracy dodawałaś mi otuchy, później, gdy moja firma była bankrutem też byłaś przy mnie, jak straciliśmy nasz dom tez byłaś przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet na chwile;. Wiesz co? Jej oczy wypełniły sie; łzami wzruszenia:
- Co mój kochanie? Wyszeptała.
- Ja myśle, że przynosisz mi pecha!

Uwaga! Dział kadr przypomina pracownikom o obowiązkowych badaniach krwi i kału! Celem badania jest ustalenie czy pracownik ma pracê we krwi,czy w dupie.

Przychodzi murzyn do posredniaka: jest jakas praca dla
czarnego? Oczywiscie. 5 tys. miesiecznie, sluzbowy samochod i komorka, co tydzien nowy garnitur od firmy.
Pani zartuje - mowi murzyn.
To pan pierwszy zaczal - odpowiada ona.

Wchodzi facet do sklepu: - Poproszę kupę.
- Co?
- *****.

Przyjeżdża Ślązak do Warszawy i wchodzi do monopolowego:
-Poprosze halbe
-A co to jest halba?
-Ma Pani racje, niech beda dwie.

Idzie Czerwony Kapturek przez las do babci i myśli:
- Oj, żeby tylko nie spotkać wilka, bo jak mówiła babcia pewnie mnie zgwałci...
Nagle, z krzaków wyskakuje wilk. Czerwony Kapturek przera¿ony tym co sie zaraz
stanie (wg słów babci), powoli ściąga majtki, a wilk na to:
- Co ty, co ty... srać tu przyszłaś???? Dawaj koszyczek!!!!

Przychodzi syn do ojca i mówi: "Tatusiu jestem gejem."
Pełna konsternacja. Ojciec pyta: "Synku, a czy masz garnitur od armaniego,
jedwabną  koszule i jedwabny krawat?" - "nie" - "A czy używasz wody
<<Ninarici>>" - "nie" "To ty synku nie jesteś gejem. Jesteś poprostu zwykły pedał."

Pewien mezczyzna mial wypadek, w wyniku którego stracil pracie. Na szczescie przewieziono go do szpitala na tyle szybko,
ze przeszczep okazal sie jak najbardziej mozliwy. Lekarz przedstawil
wiec swoja propozycje: - Moge panu doszyc malego za 10 tysiecy zlotych,
sredniego za 20 tysiecy lub duzego za 30 tysiecy. Którego pan wybiera?
 - Prosze poczekac minutke panie doktorze, musze naradzic sie z zona -
odpowiedzial glosem pelnym nadziei pacjent.
Po kilku minutach lekarz wraca do pacjenta i pyta o decyzje.
Ten,przelykajac lzy, odpowiada: - Zona powiedziala, ze woli nowa kuchnie...

Motto wakacji "Turnus mija, a ja niczyja "
"Ani okresu, ani adresu "

Motto na kazdy dzien
"Lubie prace. Praca mnie fascynuje.
Potrafie godzinami siedziec i przygladac sie jej."

Motto dnia:
Spiew slowikow slychac z dala,
Slonko z gory napierdala,
Zaba w wodzie dupe moczy,
*****! Jaki dzien uroczy!!!

Plywa sobie zolw w morzu na powierzchni.
Relaksacyjnie macha lapkami.Wkolo niego plywa rekin i uwaznie przyglada
sie zolwiowi.Zolw plywa tak jakby nigdy nic. Nagle rekin nie wytrzymal
podplynal i odgryzl zolwiowi noge. Zolw spojrzal na rekina z wyrzutem i mowi:
- No bardzo ***** smieszne.

Policjant zatrzymuje samochod i mowi do kierowcy:
"Siodmy raz pana zatrzymuje i siodmy raz gubi pan ladunek!"
"A ja siodmy raz panu powtarzam, ze jest zima, a
ten samochod to piaskarka."

Przychodzi facet do USC i mowi:
- Chcialbym sobie zmienic imie.
- A jak pan ma na imie? - pyta urzedniczka.
- Alfons.
- Alez prosze pana, wielu mezczyzn ma takie imie i  nie
zmieniaja,bo dobrze sie z nim czuja.
- Ja wiem, ale mi nie pasuje do nazwiska.
- A jakie pan ma nazwisko?
- Wojewodzki.

Rozmowa dwoch facetow
- Dlaczego na swoja zone mowisz flanelciu ?
- To zdrobnienie
- ?!?! Od czego ???
- Ty szmato

Co wspolnego ma "Macho" z litera Q ?
Jedno i drugie to wielkie zero z malym kutasikiem.

Dlaczego mezczyzni maja o 1 gen wiecej od konia ?
Aby po sobotnim myciu samochodu nie wychlali wody  z wiadra.

Co wspolnego maja mezczyzni ze sperma ?
Obydwie strony maja szanse 1 : 1 000 000 stac sie czlowiekiem.
Trzech Dunczykow: Lars, Larsen i Larsoden
postanowilo przyjac obywatelstwo czeskie. Staneli przed problemem
zmiany nazwisk na brzmiace bardziej po czesku.Ktos im zaproponowal aby zostali
przy swoich aktualnych nazwiskach, ale czytanych od tylu.

Podczas polowania mysliwy strzelil sobie przypadkowo srutem w krocze. Odtransportowano go do szpitala i
zoperowano. Gdy mezczyzna budzi sie z narkozy, natychmiast sprawdza, jak
udala sie operacja.Profesjonalizm lekarzy go zaskakuje -
wszystko ma na miejscu. Po chwili podchodzi do niego chirurg, ktory wykonywal
ten skomplikowany zabieg i wrecza mu wizytowke. - To adres mojego brata, umowilem go z panem na jutro. Prosze koniecznie pojawic sie u niego.
Pacjent oglada wizytowke z niedowierzaniem.
- Ale tu jest napisane, ze on zajmuje sie zawodowo  gra na flecie?
- I wlasnie on pokaze panu, jak rozkladac palce,  zeby
nie nasikac sobie w oko.

Mamo, tatus chce sie rzucac z okna!
A to duren, przeciez przyprawilam mu rogi a nie skrzydla

Przyslowia
Nie ma tego zlego, co by nam nie wyszlo.
Kto rano wstaje, ten sam sobie szkodzi.
Nie taka kobieta straszna, jak sie umaluje.
Ten  sie smieje ostatni, kto najwolniej kojarzy.
Kto pod kim dolki kopie, ten szybko awansuje.
Jak sobie poscielesz, to mnie zawolaj.

Do sklepu z damska bielizna wchodzi mezczyzna.
Czeka az wyjda wszyscy klienci i zmieszany podchodzi do ekspedientki.
- Chcialbym kupic zonie biustonosz.
- Jaki rozmiar?
- Nooo, nie wiem.
- Czy panska zona ma piersi tak duze jak grejpfruty?
- Nie.
- A moze takie jak jablka?
- Nie.
- Moze takie jak jajka?
Mezczyzna zastanawia sie przez chwile.
- Tak, tak - jak jajka. Sadzone.

Policjant zatrzymuje samochod, ktory porusza sie po drodze zygzakiem.W samochodzie siedzi ksiadz, pod jego
nogami lezy pusta butelka. Policjant patrzy niedowierzajaco. - Ta butelka jest pusta, co w niej bylo?
- Woda synu, woda.
- Czyzby ? A mnie sie wydaje, ze wino. Ksiadz jest pijany.
Wielebny spoglada na policjanta, potem na butelke, nastepnie zwyrzutem podnosi w gore oczy.
- Znowu to zrobiles, Panie...

Mezczyzna mija na chodniku niezwykle piekna blondynke.Patrzy na nia pozadliwie, po czym podnosi wzrok do nieba i
szepcze:
- Boze, czemus stworzyl tak atrakcyjne blondynki?
Nagle z nieba rozlega sie glos:
- Zebyscie mogli je kochac!
Mezczyzna jest lekko zaskoczony tak szybka odpowiedzia, jednak nie traci rezonu i pyta dalej:
- Ale czemus stworzyl je takimi glupimi?
Glos z nieba:
- Zeby one mogly was kochac!

 

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Pijany facet podchodzi do konfesjonalu, ale nic nie mówi.Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiadz puka, chcac osmielic wiernego do wyznania grzechów.
- Nie masz co pukac kolezko - slyszy w  odpowiedzi. - Z tej strony tez nie
ma papieru...



Pod ścianą płaczu modli się cała kupa Żydów (cicho, w skupieniu, każdy sobie cos pod nosem szemrze) wśród nich jeden Amerykanin głośno zawodzi:
- Panie Boże daj mi $100, co to dla Ciebie! Tylko $100, proszę itd.
Po chwili podchodzi do niego wzburzony jeden ze Żydów, wciska mu setkę w rękę i mówi:
- Masz tu swoja setkę i spadaj stąd, bo nam, cholera Boga rozpraszasz, a my się tu o ciężkie miliardy modlimy!



Siedzi facet u kochanki. Późno... trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?



Twój pies ujada przy tylnych drzwiach, żona narzeka przy frontowych.
Kogo wpuszczasz najpierw? - Oczywiście psa. Zamknie sie zaraz po wejściu do domu.


Jak w najgrzeczniejszy sposób dac do zrozumienia pracownikowi, że własnie zostal wylany?
- Panie Kowalski, naprawde nie wiemy, jak poradzilibysmy sobie bez
pana, ale od przyszlego poniedzialku bedziemy próbowac...



Pułkownik zwraca sie do zołnierzy mających jechac na wojnę do Czeczenii:
- Za każdą głowe Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozejść sie.
Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
- Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jeste&para;my jeszcze pod  Moskwą!



Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwile, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
- Prosze mi powiedzieć, na jaką przynete pan łowi?
- Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi.
Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej "Syrenki" i jedzie do najbliższej apteki.
- Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
- A co, złapał pan? - zainteresował sie życzliwie aptekarz.
- Jeszcze nie, ale znam super miejsce!



 

kamonkazz

maj '05 i luty '09
Dołączył(a)
15 Styczeń 2005
Postów
585
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
no comment :D
Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i wola:
- How wonderfull !
Wychodzi Niemiec i wzdycha:
- Das ist wunderbar !
Wychodzi Rosjanin i dziwuje sie:
- Kak priekrasno !
Wychodzi Polak i stwierdza:
- O ***** ...


10 rzeczy, które zrobilby mezczyzna gdyby przez jeden  dzien mial cipke:
10. Natychmiast kupilby sobie kilka  cukini i ogórków.
9. Przez kilka godzin przygladalby sie  jej w lusterku.
8. Sprawdzilby czy mozna zrobic szpagat... ale tak  naprawde do konca.
7. Sprawdzilby czy zmiesci sie 20 pileczek  ping-pongowych.
6. Z zachwytem przekladalby noge z nogi na noge bez  koniecznosci poprawek w
kroczu.
5. Opuszczalby bar w  ciagu mniej niz 10 minut... PRZED jego zamknieciem.
4. Mialby  wielokrotne orgazmy i ciagle bylby gotowy na kolejny... bez
drzemki!
3. Poszedlby do ginekologa na badanie, ale pod warunkiem, ze dostanie jego
przebieg zarejestrowany na video.
2. Siadajac na brzegu lózka modlilby sie aby nastepnego dnia miec  równiez
piersi...
I w koncu najwazniejsza rzecz,  która zrobilby mezczyzna gdyby pewnego dnia
obudzil sie  z cipka:
1. Wreszcie znalazlby ten przeklety Punkt-G.

10 rzeczy, które zrobilaby kobieta gdyby przez jeden dzien miala penisa:
10. Zaczelaby szybciej  awansowac.
9. Nauczylaby sie patrzec "rozbierajac  spojrzeniem".
8. Znalazlaby przyczyne fascynacji rytmicznymi  ruchami napletka.
7. Sikalaby stojac przy pisuarze jednoczesnie prowadzac "wzniosle"
konwersacje z innymi facetami  pochlonietymi ta sama czynnoscia.
6. Z determinacja próbowalaby  ustalic, dlaczego nie moze wlasciwie trafic w kregle.
5. Próbowalaby nie konczyc tak szybko.
4. Stanowczo przestala by  uznawac za niewlasciwe dotykanie, mietoszenie i ciagle  poprawianie jego ulozenia w miejscach publicznych.
3. Zaczelaby  podskakiwac nago i patrzec jak to zabawnie sie zachowuje.
2.  Zrozumiala by naukowa przyczyne refrakcji swiatla, która zdarza  sie
miedzy oczami mezczyzny a linijka umieszczona obok jego czlonka i powoduje,
ze do koncowego pomiaru zawsze sa dodawane min. 4 cm
I w koncu najwazniejsza rzecz, która zrobilaby  kobieta gdyby pewnego dnia
obudzila sie z penisem:
1. Jesli by dosiegnela - ZROBILABY SOBIE LODA!


 

kornelia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2004
Postów
2 438
Rozwiązania
0
Z cyklu uważaj co mówisz przy dziecku:
"Od przedszkola do Opola"
Prowadzący :
-jak masz na imię?
dziewczynka, ok. 4 lat
- Ania
- a czy twoi rodzice przyjechali z tobą?
- tak
- a gdzie siedzą?
- tam... (pokazuje paluszkiem)
- o brawo, witamy tatę i mamę. a czy masz w domu jakieś zwierzątka?
- tak, kotka.
- a jak tatuś wola na kotka? -
- ty sierściuchu jebany.


W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, mały chłopczyk (ok. 4-5latek) mówi: - - Mamo ja chce usiąść!
- Ależ synku nie ma miejsca.
- Mamo! Ja chce usiąść!!
- Mówiłam ci już synku, popatrz - nie ma miejsca! -
- Mamo! Ja chce usiąść !!!! Bo cos powiem !!!
- Ależ synusiu - nigdzie nie ma wolnego miejsca !!!!
Na to synuś na cały glos: - A tata powiedział, ze masz zimna dupę !!!!!!!


W aptece kolejka. W kolejce stoi mama z synkiem i cały czas się przekomarzają: - No mama ! Kup mi ten samochodzik ! - Mówiłam ci już tyle razy - byłeś niegrzeczny i za
karę ci nie kupie! No i tak przez dłuższą chwilę mama z synkiem się wykłócają. W końcu synek wali na cały glos w tej aptece z grubej rury: - Mama !!!! Kup mi ten samochodzik bo powiem babci, ze widziałem jak całowałaś tatę w siusiaka!!!!!!!!

Koleżanka idzie z mężem i córka do kościoła z koszyczkiem do święcenia, ksiądz pyta dziewczynkę (małą smarkulę) czemu nie niesie koszyczka, a dziewczynka mu na to:
- Bo tata powiedział ze ja to jestem niezdara i zawsze wszystko wyjebię (minę księdza ciężko skomentować).
 
reklama

kornelia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2004
Postów
2 438
Rozwiązania
0
Zdjęcia są jak najbardziej na miejscu :) :) :) Ale może ja jestem maniaczką ;D
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry