reklama

Nadczynność tarczycy a starania o dzisiusia

Temat na forum 'Staramy się' rozpoczęty przez enej, 5 Listopad 2014.

  1. enej

    enej Fanka BB :)

    Witam,
    zakładam nowy wątek ponieważ nie doszukałam się jakby innego.
    No więc zdjagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy. Idę właśnie do gin żeby z nim pogadać co dalej. To on mi kazał zrobić testy TSH, no i wyszło na poziomie 7,48. Żeby zajść w ciążę wynik musi się mieścić w granicach 1,5-2,5..
    Ciekawi mnie czy ktoś ma podobnie? Jakie są szanse, że zajdę w ciążę i ją donosze?
    Czy ktoś z takimi wynikami starał się o dziecko i mu wyszło?
    Nie wiem jeszcze czy mam Hashimoto. Boże daj, żeby chociaż to mnie omineło..
     
  2. Jimena

    Jimena Fanka BB :)

    Nazwa tematu trochę mylna ;) No z takim wynikiem to raczej organizm nie dopuści do ciąży... I dobrze :) nie martw się, dostaniesz tabletki, tsh ci spadnie i będzie ok :) lepiej unormowac tarczyce wpierw niż żeby dziecku coś się działo potem. Powodzenia :)
     
  3. reklama
  4. Jimena

    Jimena Fanka BB :)

    A i dopiszę, że też miałam tsh powyżej 7 i udało się zbić tabletkami do 1. I dziecko zdrowe urodziłam :)
     
  5. enej

    enej Fanka BB :)

    ale ile zajeło Ci zbijanie do poziomu 1?
    mówisz nazwa mylna? ale czmu? my staramy sie o dzidzie i chciałam wiedzieć czy jestwiecej takich par i jak im to idzie
    Czy komuś się to już udało?
     
  6. Jimena

    Jimena Fanka BB :)

    No bo w temacie jest nadczynność a we wpisie niedoczynność :)
    A zabijanie zajęło mi z 2 miesiące... Po pierwszej dawce letroxu zeszło mi do około 2,5 więc podnioslam i kolejne wyniki pokazały 1,3 :) i jakby lekarz kazał ci robić badania co 3 miesiące albo rzadziej to go zmień, bo na początku powinno się sprawdzać tsh, ft4 i ft3 co miesiąc żeby dobrać optymalną dawkę.
     
  7. enej

    enej Fanka BB :)

    O jej naprawdę jakoś zakręcona jestem:) zaraz to zmienię; )
    2mcs to w sumie nie długo. Bałam się że może to trwać kolo roku
    a jak później z ciążą? Udało się bez problemu?
    Bo ja się na czytałam o braku owulacji albo o policystycznych jajnikach i myślałam że umrę ze strachu
     
  8. enej

    enej Fanka BB :)

    Ale nie bardzo wiem jak zmienić nazwę tematu:/
     
  9. Jimena

    Jimena Fanka BB :)

    No u nas była wpadka :p więc chyba bez problemu się udało :)
    No ja też się naczytałam o tych wszystkich rzeczach i miałam obsesję na tym punkcie :/ powinnaś pójść zrobić usg jak tam tarczyca, bo to może świeża sprawa i jeszcze nic w organizmie się nie poprzestawialo. Ale pewnie po tyroksynie ładnie ci spadnie tsh i dzidzia gotowa :)
     
  10. reklama
  11. enej

    enej Fanka BB :)

    A jakie leki bralas? Czy to ma jakieś skutki uboczne? Bo słyszałam że eutyrox nie jest najlepszy a tyle kobiet go bierze
     
  12. Jimena

    Jimena Fanka BB :)

    Ja brałam letrox, skutki uboczne to chyba jak wszystkie leki jakieś ma :) ulotki są na doz.pl więc sobie możesz zobaczyć, ale ja nie czułam nic po sobie, nawet jak dawkę zwiększałam... Tylko to ze już mi się tak spać nie chciało :)
     

Poleć forum