• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Nadżerka

Ja swoją nadżereczkę miałam zamrażaną w przychodni na kontrakcie NFZ i nic nie płaciłam.

Nic też mnie w trakcie nie bolało, jedynie ok 1 godziny po zabiegu czułam ból w podbrzuszu i to wszystko.
 
reklama
ja wypalałam prywatnie, młoda wtedy byłam i do głowy mi nie przyszło, ze to refundowane jest, ale faktycznie krótko trwało i bezboleśnie
 
Ja też miałam wypalaną nadżerke pare miesięcy temu i powiem że mnie tez bolalo...lekarz mi powiedział że jak bedzie mnie bolalo to przerwie i znowu zacznie...sprzęt był śmieszny ale smród okropny dlatego że wypala to ciekłym azotem i to jest pod prądem:baffled:...naszczęście wszystko jest w porządku i dobrze się zagoiło i nie musze mieć kolejnej :-)
 
ja miałam wypalaną nadżerkę( blacha, długopisik z drucikiem, smród okropny) już dwa razy w prywatnym gabinecie(raz ok 10lat temu, drugą niecałe 3 lata). Ale nic a nic nie bolało, może dlatego, że przed wyjściem z domu na zabieg zaaplikowałam czopek Tramalu (w\g wskazania lekarza). Zabieg trwał ok. 5min. I był baaardzo drogi -400pln
 
hej ja mialam bardzo duza nadżerke od 16rż. :szok: ale zdecydowalam sie na wymrażanke i jestem bardzo zadowolona polecam innym nie bolalo nie smierdzialo nic nie czulam szybko sie zagoilo jedyny minus to to ze pozniej leci ta wydzielina z pochwy:baffled: i nie drogie ja zaplacila 200zl
 
Mi wykryli nadżerkę teraz, na przełomie 8 i 9 tygodnia ciąży. Mam nadzieję, że po porodzie zniknie samoistnie :-) Na razie nie mam zamiaru zaprzątać sobie głowy myślami o ewentualnym zabiegu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry