• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

nasi mężczyźni...

Nie wiem, czy jest dużo facetów na których nie działa widok krwi. To chyba normalne.

Ja kiedyś rozcięłam sobie nad jeziorem kolano i musieliśmy jechac do szpitala. Rafi dzielnie wszedł ze mną na salę i trzymał mnie za rękę. W pewnej chwili zrobiło mu się słabo, więc usiadł, nalał sobie wody (dał mi łyka, wiecie, że niby dla mnie ;) ) i dzielnie wszystko zniósł.

zachwycałam sie nim długo po tym zdarzeniu ;D
 
reklama
mojego nie rusza widok krwi
ja juz mu powiedzialam ze jak bedzie razem ze mna to zeby mu sie nie snilo patrzec na moja mala ;)jak polozna krzyknie"glowke widac" on pierdola mowi ze se kiknie zabilabym go i mu mowie ze nie zabieram go................ale tak na powaznie to nie chce byc sama a znajac moje szczescie bedzie w pracy i nie zdazy
 
ja zawsze byłam istnym rzeźnikiem jak chodzi o mięcho krew pposzarpaną skórę odkąd jestemw ciąży szybko mi się robi słabo a mój facio nie lubi zupełnie takich widoczków
 
Dla mnie ważne jest, żeby był w pierwszej fazie porodu. To czekanie w samotnosci mnie dołuje.
Potem robi się takie zamieszanie, że nie ma czasu na rozmyślania, tylko trzeba się wziąć do pracy. :D
 
nikt im nie każe gapić się na rozdarte krocze niech trzymają za ręce i głaszczą po głowie no i dopingują
przecież tyłkami niech się zwrócą w przeciwną stronę tak żeby się nie stresowali widokiem ;D
 
ja Iskowi tez tłumaczyłam że od strony mojej głowy nie będzie widział krwi, rozdzieranej skóry i tego wszystkiego be...

ma być po to by trzymac mnie za rękę, no i żebym miała na kogo pokrzyczeć - no bo czemu mam krzyczeć na obcych. ;D
 
Ja się boję, że znowu mi popękają naczynka na twarzy. Po Jacku wyglądałm okropnie. Ja mam do tego tendencję i czesto nawet same mi pękają, a co przy takim wysiłku... Na szczęście dwa dni i było lepiej, ale krępujące to było dla mnie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry