reklama

Nasza waga- rośniemy :)

reklama
z chęcią bym się podzieliła tajemnica, ale cholera sama nie wiem. Jem raczej więcej niż przed ciążą i zdecydowanie częściej, dlatego sama się dziwię. Nie ruszam się praktycznie nigdzie, bo od rana do wieczora siedzę w domu. Nie mam pojęcia skąd tak mały przyrost.
 
ale kochane weźcie pod uwagę to, że ja zaczynałam z nadwagą, więc może dlatego tak mało przytyłam

Kochana ja tez zaczynalam z nadwaga;) 74kg BMI 26:) wiec 90kg na wadze jest....obawiam sie tego zrzucenia KG bla bla wiem karmienie piersia ,dwójka dzieci ale przy Alanie mi sie nie udało zgubic 10kg nadprogramowych...
 
Phel- ale weż pod uwagę żę z Alanem byłaś całkiem niedawno w ciąży. nie zdążyłas może poprostu zrzucic tych 10 kg. to kwestia czasu
 
Dziewczyny to ja sie przyznam, ze ostatnio sie opycham cukierkami... ale zawsze z rana. Pozniej do konca dnia mam taki slodki posmak w buzi, ze nawet o slodyczach nie mysle.
Z Antkiem maz mi przywozil czekolade zawsze o 19,a ja sie o nia prosilam o 10 rano ;p.
Sprawdzalam w karcie ciazy. Przytylam w 3 tygodnie 1 kilogram. Nie zmienia to faktu, ze mam na plusie ponad 15, ale z Antkiem tylam 5kg w miesiac....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry