Smile4u
.
Dziewczyny doskonale Was rozumiem! Nigdy do szczupłych nie należałam, byłam normalna. Ale i tak zawsze czułam się grubo, a teraz to w ogóle jestem przerażona, boje się, że jak przytyję bardzo to nie zrzucę później tego! to z jednej strony, a drugiej, nie mogę się doczekać pokaźnego brzuszka!


jej czemu ja tak rosnę w oczach
staram się naprawdę nie objadać a i tak tyję niemiłosiernie szybko 

W drugiej w dniu porodu miałam 72kg, a teraz już ważę 63kg. Z brzuchem w obu przypadkach nei było tak źle, ale po drugiej ciąży musiałam sie bardziej postarac, żeby zrzucić zbędne fałdki. Tym razem będzie pewnie jeszcze trudniej, ale damy radę