reklama

Nasza waga w ciąży

Te wagi stare lekarskie (moim zdaniem najuczciwsze) czasem można spotkać jeszcze w przychodniach/poradniach dziecięcych (bo mają też miarkę do mierzenia wzrostu). W poprzednim przedszkolu w "gabinecie pielęgniarki" była też i tam się ważyłam. Może gdzieś miałabyś możliwość skorzystać, porównać ze swoją wagą domową.

Mnie lekarka nie waży. Jest waga jakby była potrzebna (też elektryczna), ale zazwyczaj tylko pytają i wpisują w kartę.

No muszę takową znaleść , bo po wczorajszym zważeniu się u gina załamałam się kompletnie ;-)
 
reklama
Spokojnie, przecież nawet 59 kg to chyba nie tak strasznie. Ja ostatnio tyle miałam 2 lata temu - i to po wielkich staraniach. Przy moim wzroście (154) to taka waga byłaby wskazana, ale chyba już taka moja natura :-(
 
u mnie w przychodni jak tak patrze to też babeczki ważą w pełnym ubraniu z butami... parodia. Ja zawsze ważę się w domu rano i podaje wagę jak przychodzę na wizytę. Wiem, że moja domowa waga dobrze waży (sprawdzałam kiedyś z taką profesjonalną wagą na siłowni). Po wczorajszym dniu pełnym emocji mam dzisiaj 68 czyli jak do tej pory +1kg.
Wczoraj rano miałam 69 i tyle też podałam Pani w przychodni... ale mnie Piękny wkurzył : "ile Ty ważysz..?? 69?? masakra!" Ja mu na to, że po ciązy mam cel 58kg, a on mówi, że chyba żartuję, przy moim wzroście to powinno być max 53:szok: powiedziałam, że chyba go coś boli bo 53kg to ja chyba w 1 kl liceum ważyłam! :(

Ale nie o tym chciałam pisać... dziewczyny mówiłam wczoraj DR, że skończył mi się kw.foliowy i kupiłam sobie zestaw. Ona na to: ŻADEN ZESTAW, od tego tylko Pani i dziecko tyjecie:szok::szok::szok::szok: nic na to nie powiedziałam, bo nie wiedziałam co. Kazała kupić i brać tylko magnez i omegę.. a ja mam witamin jeszcze na 1,5 miesiąca:( słyszałyście kiedyś coś takiego...? bo nie wie co robić:(
 
Smile ale kochany Facet :dry:
Ja słyszałam i zestaw mam zalecony tylko raz w tygodniu (w niedziele sobie ustaliłam, żeby pamiętać)a na co dzień magnez, żelazo i jod
 
Pierwsze słyszę, ze od witamin się tyle. Kurcze - to może najlepiej nic nie jeść, pić, nie przyjmować witamin, bo wszystko chemia i się tyje:-( Kurcze, a przecież nam zależy tylko na zdrowych i silnych dzieciach...

Smile - śliczny Avatar (dopiero zauważyłam) :happy2:
 
u mnie w przychodni jak tak patrze to też babeczki ważą w pełnym ubraniu z butami... parodia. Ja zawsze ważę się w domu rano i podaje wagę jak przychodzę na wizytę. Wiem, że moja domowa waga dobrze waży (sprawdzałam kiedyś z taką profesjonalną wagą na siłowni). Po wczorajszym dniu pełnym emocji mam dzisiaj 68 czyli jak do tej pory +1kg.
Wczoraj rano miałam 69 i tyle też podałam Pani w przychodni... ale mnie Piękny wkurzył : "ile Ty ważysz..?? 69?? masakra!" Ja mu na to, że po ciązy mam cel 58kg, a on mówi, że chyba żartuję, przy moim wzroście to powinno być max 53:szok: powiedziałam, że chyba go coś boli bo 53kg to ja chyba w 1 kl liceum ważyłam! :(

Ale nie o tym chciałam pisać... dziewczyny mówiłam wczoraj DR, że skończył mi się kw.foliowy i kupiłam sobie zestaw. Ona na to: ŻADEN ZESTAW, od tego tylko Pani i dziecko tyjecie:szok::szok::szok::szok: nic na to nie powiedziałam, bo nie wiedziałam co. Kazała kupić i brać tylko magnez i omegę.. a ja mam witamin jeszcze na 1,5 miesiąca:( słyszałyście kiedyś coś takiego...? bo nie wie co robić:(

Nie potrzebnie Twój facet Ci takie rzeczy mówi---bo wiem jak to kobiety boli, ja mam też na tym punkcie masakrę, jak mój tata ostatnio mi powiedział , że mam już dwie brody :szok::tak: To się popłakałam.....:wściekła/y:
 
Ostatnio czułam się taka ociężała.....do tego obejrzałam zdjęcia z 1 ciąży (+40kg na wadze) i tak się upłakała, że jestem gruba a będzie gorzej, że biedny K. nie wiedział co robić starał się jak mógł a ja i tak musiałam się wypłakać. Lubię ciążowe hormony :cool:
 
Mnie się też zdarza narzekać na wagę, ale muszę być silna. Bo Aro to w "komplementowaniu" mojej wagi to przebija wszystkich. "Ciążarówko", "No bo jesteś gruba" "Po ciąży to już ja się za Ciebie wezmę"- ileż to razy słyszę... :wściekła/y:
Wczoraj rozmawiałam z rodzicami i tak wspomniałam, ze mi ok. 7 kg przybyło. Mama, ze to dużo, a ojciec "a co to jest... a przytyj tak 70" :eek: Nigdy chyba nie zrozumiem mężczyzn...
 
reklama
Znów nadrabiam :)
U mnie start był z wagą 67kg, a dzisiaj weszłam na wagę i jest 69kg :cool: + 2kg... jak zobaczę na liczniku 70kg to będzie dla mnie:szok:, nigdy tyle nie miałam... ale już myślę o tym jak zrzucę te kilosy. Wiem, że będzie ciężko, ale MUSZĘ:) co do brzucha to panuję kupić hula hop i mieć płaski już do moich urodzin w październiku... no zobaczymy :D a od przyszłego poniedziałku (jak tylko DR pozwoli) będę chodziła na basen i ćwiczenia dla ciężarnych! ot co!
Mam podobne kółko i ćwiczyłam po ciąży, dużo kręciłam i pomogło do tego kupiłam jescze coś takiego TWISTER obrotowy DO ĆWICZEŃ masażer stóp STEPER ! (2920837788) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. i też było skuteczne. Oczywiście, spacerki, trochę biegałam i doszłam prawie do wagi z przed I zostało tylko 1 na +
Teraz też mam zamiar używać tych zestawow.


Ja od początku przytyłam już 7 kg wg mojej wagi . Między moją wagą a ginki jest 4 kg różnicy :szok::szok::szok::szok: u niej waże znacznie mniej :)

Dziewczyny a jak z waszymi biustami ? ja mam katastrofe musze kolejny biustonosz wymienic :( za niedługo juz nie dostane rozmiaru :szok::-(:-(
Oj,mi się już też wylewa :szok: w sumie i fajnie bo przed ciażą to 70 A miałam a teraz 75 B i rosną:)

Ja zwariowałam u siebie w domu 55kg, dzisiaj u gina 59 kg --taka różnica????? :szok::szok::szok: Dostałam nową wagę pod choinkę. I teraz która waży prawidłowo???????


A powiedzcie mi, czy Was na wizytach też ważą w kozakach i pełnym ubraniu? Ja zawsze jestem przerażona jak widzę te cyfry na wadze :szok:- w bieliźnie ważę jakieś 2-3kg mniej :eek:

Tak i on ma elektroniczną i my w domu tez...Kurde przez te wagi nie wiem ile przytyłam,,,,

Mi też róznie pokazują wagi, moja mniej :)
Tylko, że na mojej ważę się w bieliźnie a u gin w ciuchach i bez butów, I prowadzę dwa różne schematy, na jednym i drugim przybieram mniej więcej tyle samo tylko, że u gin mam 1 czy 2 kg wiecej - ale to ważą raczej ciuchy.
A elektroniczne wagi są do Du... Moją muszę mieć w jednym miejscu i nie mogę ani milimetra poruszyć bo wskazuje już inaczej. Może pokazuje źle, ale napewno pokazuje rożnice i niestety wskaźnik pnie się w góre :(:(:( Już 3+ i idzie pod 4+ :wściekła/y::-( a tak staram się uważać z jedzeniem i jeść zdrowo. Nie jem prawie wcale słodyczy, pizze raz na 2 tyg, po 18 nic nie jem - chyba że pomarańcze, pije dużo wody i du blada, idzie wszystko w boczki :( a jeszcze 4 miesiące i to te najgorsze.
Też mam hopla na tym punkcie tym bardziej, że jak urodzimy bedzie lato ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry