O,Dziewczyny- dołączam do grona zachwalanych w ciąży.Wszyscy mówią,że wyglądam ładnie,ślicznie itp. i że ciąża mi służy.A ja nie mogę na siebie patrzeć-podkrążone oczka i ;-)ta biała skóra,wcześniej wystawiałam się na słońce,bądź chodziłam raz na 2 tyg.na solarium i to wystarczało by być brązową.
mój lekarz też jest strasznie przewrażliwiony na punkcie wagi, ale jakoś mnie oszczędza - chociaż podczas usg jakies tam swoje uwagi powie - że a to tłuszczyku dużo i mało, co widać i takie tam - ale się nie przejmuję, zacznę się przejmować jak wyniki będą złe - poza tym, nie obżeram się pustymi kaloriami, staram się zdrowo odżywiać w rozsądnych ilościach, apetyt mam cały czas, nie miałam mdłości, nie wymiotowałam - to cóż tu mówić o utracie wagi 
Bo jak na razie to: +3kg, ale może to wynika z faktu że miałam więcej ruchu na świeżym powietrzu. Teraz ten wątek nam się rozwinie, bo pewnie waga będzie sie zmieniała w szybszym tempie niż dotychczas. A tu jeszcze tyle czasu i te okropne uwielbienie słodyczy 
