Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
wypuscili nie na nastepny dzien i powiedzieli,ze nie wiedza co to jest,ze bice serca dziecka jest w normie...jak bylam w polsce u ginka to on powiedzial ze moja ciaza powinna byc przelezana i ze nie wyobraza sobie abym pracowala.jak powiedzialam o tym mojej poloznej ona odpowiedziala-"no tak,najlatwiej tak nie pracowac"
jak zapewne sie zorietowalas anglicy podchodza do ciazy jak do naturalnego zajwiska-minimum ingerencji.spotkalam sie nawet ze zdaniem ze tutaj jak kobieta poroni to znaczy ze tak mialo byc...



szczęściara!!!!

na pocieszenie dodam jeszcze że to wcale nie jest aż takie duże dziecko, moja siostra jest drobna osobą - jakieś 165 cm wzrostu, ale za to męża ma dryblasaJa o mierzeniu brzuszka też nie słyszałam i nikt mi tego nie proponował.
Natomiast co do USG to szacowana waga w terminie porodu może się wahać o plus minus 0,5kg, czyli w sumie błąd może być do 1kg. U mnie na ostatnim wyliczeniu z USG jest napisane waga +-380g.
i urodziła julkę 4100 - oczywiście sama. a jak była w szpitalu to taka jedna dziewczyna urodziła dziecko 4700!!!
to jest dopiero szok. z tym, że magda urodziła długie dziecko, a tamta dziewczyna raczej taką pyzę.