reklama

Nasze brzuszki <3<3<3

reklama
Marzenka jaka zgrabniutka jesteś. I brzuszek piękny.
Ja to nie wiem jak dotrwac do końca kwietnia. Wszystko juz przychodzi mi z trudem- golenie, schylanie się, brzuszek przeszkadza. Z córcia to i golilam się i malowalam paznokcie u stóp a teraz ledwo chodzę i sapie:(
 
Klaczek ja dziś nawet z mężem rozmawiałam na ten temat...brzuszek wystaje i raz ze trzeba uważać a dwa to ciężej wszystko robić...dziekuje Bogu za moja obecna kondycje ..ja jeszcze pracuje ..nie wiem jak dam radę do porodu ale narazie w pracy mam więcej energii niż w domu;) nic a nic mnie nie boli czasem jak sie w pracy przesile to łupie w krzyżu :) a tak naprawdę swietnie sie czuje ...ze schylaniem tylko ciężej ..dziś mam wolne ..wysprzątałam dom i czekam az najdzie mnie ochota na porządki w szafach [emoji51]
 
ja się golę tak "na oko" ale sprawdzam lusterkiem, malowanie paznokci u stóp to dla mnie męczarnia
Marzenka piękna piłeczka chyba podobno do mojej albo ja mam największy brzuchol z was, będę mieć najwiećej roboty ze zgubieniem go :-P no i ty szczuplaczek jesteś !! No i faktycznie masz niżej brzuszek bo ja mam taki aż od biustu :-P
Kłaczek u mnie dokladnie to samo
 
Hah Klaudyna też się gole na oko :-D nie mam takiego malego lusterka więc tylko ręką macam czy w miarę ok ;)
Marzenka brzusio piękny:) no i zazdroszczę Ci energii bo mnie się pomału odechciewa wszystkiego ;)
To mój dzisiejszy brzuchol
766b0d5c157d15a5b23f4d7609f1b2f9.jpg

Mój M. stwierdził ze teraz to już jestem prawdziwą murzynką bo taką mam pupke dużą... Myślałam ze go walne... ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry