• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze brzuszki

Chiara witaj w klubie ja w pierszej tez 30 miałam na + w drugiej juz mniej koło 18 chyba (bo nie wazyłam sie przeds porodem) a teraz marze o 15 tylko:zawstydzona/y: Po pierwszej wróciłam do siebie dośc szybko, wdrugiej niestety musiałam cwiczyć, dietowac się i takie tam i prawie wróciłam wagowo ale rozmiarem juz nie:no: Wiec teraz nie licze na to ze szybko uda mi sie zrzucić i czy wogóle uda mi sie zrzucić:baffled:
 
reklama
Trzeba będzie nad sobą popracować, napewno trochę więcej niż oststnio. Po pierwszej ciąży bez żadnych ćwiczeń i diet wróciłam do swojej wagi w 2-3miesiące. W drugiej ciąży troszkę to trwało i było wspomagane ćwiczeniami. No a teraz zobaczymy jak już pisałam lata już nie te i organizm też inaczej funkcjonuje, ale bądźmy dobrej myśli.
 
Ja tam mam nadzieje, ze przytyje 10-15kg max, ja mam około 168-170cm (zawsze mi inaczej wychodzi) wzrostu i jakies 2 miesiace temu wazyłam około 65kg, teraz sie nie wazyłam, ale czuje sie jakbym przytyła z 5kg, jak taki mały slon sie czuje :baffled::laugh2:
 
Martynka ja mam podobna budowę ciała do Twojej, 168cm i 60 kg przed ciążą. Teraz 62 kg. Niestety rokowania dla naszej wagi nie są najlepsze, ponoć przytyjemy 15-18 kg w czasie całej ciąży, a to mało pocieszające, z tym że nie ma sensu obiecywać i zarzekać się, że przytyje się tylko 10 a max. 13 kg. To wam nic nie da. Każda z nas przytyje tyle ile musi :-) Kochanego ciałka nigdy za wiele.
 
Na to wyglada, że ja z Was największa ale chwalić się nie będę...Postanowiłam wykorzystać, że pogoda będzie coraz piękniejsza i aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Ogólnie staram się jeść z umiarem i mam nadzieję, że juz tak zostanie.
 
Trzeba będzie nad sobą popracować, napewno trochę więcej niż oststnio. Po pierwszej ciąży bez żadnych ćwiczeń i diet wróciłam do swojej wagi w 2-3miesiące. W drugiej ciąży troszkę to trwało i było wspomagane ćwiczeniami. No a teraz zobaczymy jak już pisałam lata już nie te i organizm też inaczej funkcjonuje, ale bądźmy dobrej myśli.
Buziam kolezanko jedziemy na tym samym wózku. Jak milutko ze nie jestem sama.

ja tą ciąże zaczynałam z wagą 56,5/57. Więc zobaczymy;-)
 
Kaka my sie niedołujemy bynajmniej nie ja. Tylko my wiemy co nas czeka a wy jesteście w błogiej nieświadomosci:-D (żarcik) Ale napewno ze względu na dodatkowe kg nie zamierzam popadać w depresje czy cosik takiego:-p Wiec luzik
 
Dokładnie. Najpierw przytyjemy i będziemy dumnie nosić swoje brzuszki a później brak snu, stresy, karmienie piersią (jak Bóg da) i płaskie brzuszki gwarantowane :-p;-):-D
 
reklama
a ja cale szczesci nie przytylam jeszcze nic, no moze z pol kg!!! ciesze sie bo w poprzedniej ciazy heh przytylam z 30 kg!!!!!! i tez wmawialam sobie, ze to nic takiego i ze latwo zgubie jak urodze. niestety tak nie bylo... no ale cos tak cale szczescie zgubilam i teraz naprawde uwazam bo nie chodzi tylko o moj wyglad i samopoczucie, ale o dzidzie w brzuszku. moja kolezanka miala zatrucie ciazowe pod koniec II trymestru, ale ona nie dosc, ze przed ciaza byla juz pulchna to przytyla jeszcze sporo.
mimo tego, ze wagowo nie przytylam to moje cialo jest takie hmmm spuchniete, tzn brzuch i okolice;)) brzucha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry