reklama

Nasze brzuszki:)

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
KOchane, to już końcówka naszych ślicznych brzuszków. Za chwilę będziemy "plakać" nad fałdami i pracować nad ich zwalczeniem.
Brzuchy nisko i pobolewają, a nasz dzieci sobie żarty z nas stroją, wszczynając bezpodstawne alarmy :-D
Trzymajmy się kobiety.
Bardzo się cieszę, że spotkałayśmy się na forum. To dla mnie ważne. mam w Was super-wsparcie i pomoc w chwilach zwątpienia. (Jejku, ale nostalgiczny nastrój mnie ogarnął....)
 
reklama
No Megusek fajny pomysl Pola juz kiedys tak troszke zaczela kto daje dalej??:-D :-D bo moje cyce zrobily sie malo fotogeniczne... wiec nie pcham sie pierwsza,,,,,hihihihihi:laugh2:
 
megusek- nie tyle bezsennosc co nie czuje sie zmeczona i nie chce mi siespac :eek: ,
ewa- no kochana ja z moim pypciem brzuszkiem to przy tobie marnie bym wygladala,

patija- fajoski brzucholek i fajny pepek:tak:
 
O moj pępek jest taki duzy że ostatnio moja córka powiedziała że mój brzuch to cycuś i chciała się przyssać do pępka:-D a teraz jak widzi mój brzuch to pęka ze smiechu;-)
 
Patija-ubawiłaś mnie tą opowiastką z córeczką :-D
Ewa-u Ciebie to ma dzidziuś dobrze! Super chałupa-tylko pozazdrościć. Pewnie wyjść też mu się prędko nie będzie z niej chciało....
A ja zawaliłam moje co2tygodniowe, środowe zdjęcia i nie mam chęci tego nadrobić. Ale muszę się zebrać w sobie, to to rzeczywiście nasze ostatnie wspomnienia...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry