Nie wiem od kiedy ten brzuszek ma sie obnizac, ale to chyba mocno indywidualne. W pierwszej ciazy moj byl polozony wysoko, prawie do kocna chodzilam w przedciazowych biodrowkach i spodnicach. Mialam zgage giganta i kopniaki czulam na zeladku i pod zebrami. Teraz moj jest polozony nisko, juz kilka osob zwrocilo na to uwage. Chyba dlatego czesto czuje jak mnie kopie po pecherzu i dole brzucha. O biodrowkach juz dawno zapomnialam i nawet sie nie przyznaje jaki rozmiar bielizny kupilam. Moze to tez troche przez "rozchodzace sie" biodra? No i 7 kg do przodu.
A moze to wlasnie kwestia zabobonow? Ze inaczej na chlopca, a inaczej na dziewczynke? Kto wie.