reklama

Nasze brzuszki :)

Nulini przestań wciągać brzuch!! To niezdrowe :P


Yggam ja długo miałam minus dwa kg bez wymiotów i mdłości jedząc jak szalona i teraz mam -1kg a jak spuchne to umiem mieć nawet 1kg na plusie ale generalnie raczej stoję w miejscu
 
reklama
To tylko ja tak tyje jak maly slonik?:-P

Nie Kochanie, w tej kwestii to ja otwieram listę :-D

Doggi, Ty wiesz, że każdy mi mówi to samo! :-D Nie wciągaj brzucha :-D



Ja w niedzielę dostałam ZAWAŁU!!!
Generalnie od dwóch tygodni stoi mi waga w miejscu (wiadomo, drobne odchylenia +/- 0,2kg) a tu w niedzielę rano +1,7kg!!! :szok:
Ważyłam się 3 razy, normalnie nie mogłam w to uwierzyć, na szczęście już w poniedziałek -1,8kg, więc jeszcze ubyło :-D
Jakieś jednodniowe spuchnięcie, ale co się nerwów najadłam to moje :-p
 
Agulqa ja w pierwszej ciąży zaszalałam i przytyłam prawie 20 kg. Teraz się pilnuję z tym co jem, ruszam się 100% więcej, więc są efekty. Już wiem, że niestety tak łatwo samo nie zejdzie.
 
Tasia, mam identycznie. W pierwszej ciąży +19kg, ale żarłam wszystko, jak leci, fast foody to był mój dom, teraz się bardzo pilnuję, uważam, co jem, a i tak tyję, mam nadzieję, że zrzucanie pójdzie sprawniej, niż po pierwszej ciąży :baffled:
 
Alecta, Aob, Femme, Doggi, Sprite macie super brzuchole :)))

Nulini Twój jak już wyskoczy to będzie konkret :)

Agulqa brzuchol fajniusi. Dołączam się do tyjących ale tak wszędzie bo cycki i uda.

Stokrotka no domek cudny dla Twojej dwójeczki ;)))
 
Ja w pierwszej ciąży przytyłam 15 kg, z czego 5 kg w czasie podróży poślubnej:-D. Nie miałam problemów ze zrzuceniem wagi, po 5 miesiącach od porodu ważyłam 5 kg mniej niż przed ciążą i byłam zdecydowanie za chuda (51 kg przy 165 cm). Teraz mam nadzieję, że będzie mniej, chociaż nie ograniczam się jakoś specjalnie. Jem tyle samo co przed ciążą, staram się tylko nie zapominać o kolacji bo bez niej jestem głodna w nocy.
 
Agulqa- ja też tyje jak mały slonik. Już ma 4 kg na plusie, ale u mnie fajki zrobiły swoje. Równocześnie z ciążą rzucilam palenie, a że nie mogę ćwiczyć ani nawet długo maszerować to się odkłada.
 
A ja dalej nie mam wagi ale jak bylam ostatnio u rodzicow to mialam +3kg

Tasia ja mam nadzieje ze jak zajme sie remontem to nie bede miala czasu jesc i tez sie wiecej poruszam. Zdaje sobie sprawe z tego ze ruchu mam 0 praktycznie, ale tu jedyne co moge robic to spacery a samej nie lubie :-(

Nulini ja od czasu do czasu zjem jakies smieciowe zarcie. Ale tak to staram sie jesc tak jak na codzien. Plus wiecej owocow, nimi staram sie zapychac.

Aza ja jakos mega wszedzie nie przytylam ale w niektorej majteczki nie wchodze i w spodnie tez... no i Ł dopieprza ze duza dupa mi sie zrobila :-\

Doggi ojjjj zazdroszcze. Mi jesli ladnie po ciazy nie zejdxie to niestety polog sie konczy a ja sluchawki muzyczka buciki i bieganko :-P do sierpnia musze sie ogarnac ;-)

Jezyk ja pochodze z 20min i nogi w tylek wchodza. Staram sie codxiennie z Ł spacerowac ale nie zawsze sie udaje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry