reklama

Nasze brzuszki :)

reklama
jezyk to jak u mnie plus łożysko na przedniej ścianie ponoć też utrudnia widok,ale wczoraj tak nisko poczułam pod ręką fikołki Gniewusia,bo tak to tylko wewnątrz :happy2:
 
Dziewczyny to wypychanie brzucha z jednej strony, albo że cały się robi wybrzuszony, to nie są przypadkiem skurcze braxtona hicksa??, bo dzieciaczki to jeszcze za małe są żeby się tak wypychać. Ja tak mam i na wizycie powiedziałam lekarzowi, bo myślałam właśnie że to się dziecior rozpycha, a okazało się że to skurcze.
Jest to zupełnie naturalne i tak macica sobie ćwiczy i nie ma się czym martwić.
 
Mi brzucha jeszcze nie wypycha, ale dla mnie skurcze BH różnią sie od ruchów malucha, ale być może tak jest. Sama nie mogłam długo uwierzyć że czuję malucha bo wydawało mi się, że to jeszcze za szybko. Dopiero ginka mi uświadomiła, że to może być już to :)
 
20140809_131222(1).jpg chodzi mi o coś takiego, że czułam że dzidziuś się rusza, pojawiło się wybrzuszenie i to był skurcz macicy zupełnie niebolesny wywołany ruchami dziecka :tak: ale to może u mnie tylko tak jest. Bo jak widziałam wczoraj dzidziusia wypychającego się przez brzuch to gulka napewno nie była tych rozmiarów co na zdjęciu, tylko sporo mniejsza i się przemieszczała i nie wystawała aż tak bardzo. Z Tymkiem takiej wielkości wypychania to miałam po 30 tygodniu :tak:
 

Załączniki

  • 20140809_131222(1).jpg
    20140809_131222(1).jpg
    16,1 KB · Wyświetleń: 86
Ja mam taką gulkę zawsze jak się położę :-D A jak macica twardnieje to większą i mega twardą. Może coś w tym jest, że to skurcze. Mój dzieć jeszcze nie wybrzusza, czasem można poczuć delikatne kopnięcie na zewnątrz, ale jeszcze nie za często. U mnie ruchy z każdej możliwej strony brzucha, wiercipiętek... Czasem jak kopnie akurat gdy przyłożę rękę to aż boli :sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry