reklama

Nasze brzuszki :)

Nulini, ja też nie przepadam z kp, jak sobie pomyślę że znowu mnie to czeka to mi mina rzednie...dla mnie 6 mc to maks, przy pierwszym dziecku było nawet krócej.
Ja tylko czasami czuję delikatne kopnięcia, najczęściej jak zmieniam pozycję- np. wstaję z krzesła. I jak się kładę do łóżka. Na razie bobas spokojny, może dalej też tak będzie- mówią, że tak jak dziecko zachowuje się w brzuchu tak i po urodzeniu. Przy pierwszym dziecko sprawdziło się- Nina wariowała w ciągu dnia a w nocy grzecznie spała. I po urodzeniu było tak samo:-)Może teraz grzeczne dziecko mi się trafi a nie takie "żywe srebro".
 
reklama
Agulqa_b u mnie się sprawdziło Ola szalała od rana do max 22 i jak się urodziła tez tak było o 22 wariacje kolo północy budziłam żeby mleczko wypiła i budziła się na mleczko o 6 i dalej spala do 9tej i potem harce
 
ok. nowa fotka i stara jedna z 14 tygodnia druga z 18 14t4d.jpg18t4d.jpg pierwsze ruchy sie pojawily ale bardzo delikatne i w sumie nie regularne. :-)
 

Załączniki

  • 14t4d.jpg
    14t4d.jpg
    14,7 KB · Wyświetleń: 73
  • 18t4d.jpg
    18t4d.jpg
    14,6 KB · Wyświetleń: 74
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry