reklama

Nasze brzuszki :)

reklama
Doggi ja jej po prostu zazdroszcze. Chcialam brzusio ale teraz kazdy ruch, kapiel, mycie sie, golenie, malowanie paznokci itp to po prosti katorga. A wiadomo ze zycze Nulini slicznego brzuszka chocby po to ze do takiego ciazowego sie duzo fajniej gada ;-)

Nulini a co do pierwszenstwa to raz juz pisalam jak koles biegl i tak mu sie spieszylo ze mnie z brzuchem prawie wywrocil... wiec tu chyba raczej trzwba liczyc na kulture innycm

Bada mnie tez, a w przychodni stare baby wrecz z****ly ze jak to chce po kartke juz wypisana wejsc bez kolejki....

Nulini u nas w przychodni nie ma takiej kartki i mimo ze ciaze widac j.w.
 
Nulini, zaszalałaś :-D ale co tam brzuch. ważne, że dzidziol rośnie :tak::tak:

mnie też nikt nigdzie nie przepuszcza. ale czego tu oczekiwać skoro nawet niepełnosprawnych nie przepuszczają, więc wiecie... :crazy: sama byłam świadkiem w tesco, kiedy to w kolejce stałam ja-ciężarna z młodym, inna laska w ciąży, rodzice z około 6 letnim dzieckiem na wózku inwalidzkim i masa normalnych ludzi. wszyscy w kasie dla uprzywilejowanych. żadne z "normalnych" przed nami nie wpadł na pomysł żeby przepuścić nas z tymi wielkimi brzuchami, a tym bardziej rodzinę chłopca. w końcu powstała jakaś przepychanka i ojciec chłopca musiał wyskoczyć z tekstem do jednego chama, czy tak bardzo chce sie zamienić miejscem z jego synem, bo syn chętnie oddałaby swój wózek inwalidzki! :-(:-( ech.
 
Femme ja raz w ciąży z Olą wsiadam do tramwaju i jest kilka wolnych miejsc więc siadam po mału jak babuleńka na co wybiega do tramwaju jakiś gnój może ze 2 lata młodszy ode mnie (wtedy) i mnie normalnie wypchnal z tego miejsca i usiadł a ja byłam wtedy 2 dni po terminie innym razem jakoś w 8 miesiącu wchodzę do tramwaju i pełno plus większość miejsc zajętych przez gimbazę a ja ledwo stoję na nogach spuchnieta, zmęczona po prostu masakra udawali że nie widzą mnie! W końcu jakaś kobitka kolo 30lat na nich ruszyła ze są niepowazni uposledzeni umysłowo itp i maja mi miejsca ustąpić (ona tez stała) i potem mówiła ze jest przewrazlieiona bp jak kobieta w ciąży to zadko się awanturuje i ona tez jeździła tramwajem jedno dziecko na rękach drugie w drodze (skurcze jej się zaczęły) i nikt jej nie pomógł, nie ustąpił miejsca!
 
Femme ale za to ostatnio będąc w szpitalu na usg nerek jedna dziewczyna gimbaza mnie zaszokowala! (wtedy brzuch jeszcze nie taki aż widoczny) i jak tylko podeszłan ta się zerwała z krzesła jak popazona i mi karze siadać bo nie wolno mi witamin stanie za długo stać naprawdę pozytywne zaskoczenie
 
Dlatego ja ścisku unikam jak ognia :-( Wiadomo, uniknąć się nie da, ale w pierwszej ciąży autobusem jeździłam tylko na początku, później już samochodem na uczelnię, teraz też ani razu... Na zakupy chodzimy za dnia, żeby uniknąć sobotnich nawałów...
 
reklama
to u nas w szkole taki ścisk,że dziś myślalam,że nie przejdę po każdego pierwszoklasistę z 95 rodzic+ dziecko+parasolki plus oczywiście po starsze też opiekunowie,no masakra jakaś
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry