reklama

Nasze brzuszki :)

U mnie też się nie mówiło kocham... Ale nigdy nie czułam się nie kochana :-P ja np tez mam problem żeby mężowi powiedzieć ze go kocham ogólnie uczucia okazać... Za to Ninie mówię bardzo często i ją uczę okazywania uczyć żeby nie miała z tym problemów tak jak ja ;-)
 
reklama
Nulini to moj brat nas kocha na nieskonczenie wiele serduszek :-D

Doggi a ja myslalam ze Twoj T to taki zimny dran :-P a to cieply kochajacy maz. Ł mimo ze udaje, tez duzo uczuc w sobie ma. Uwazam ze slowo kocham znaczy wiele. Choc moja tesciowa ponoc n8gdy od taty Ł tego nie uslyszala. On zawsze jej mowi ze chyba czyny wazniwjzze od pustych slow :-P no ale malzenstwem sa mega dobrym. Chyba tesciowa przywyklz ze tego nie uslyszy juz :-P

U nas brak problemu z okazywaniem uczuc. Tzn ja Ł z milosci po buzi klepie :-P albo zaczepiam glupio. Eh dziecko siedzi we mnie :-P ale lubimy sie przytulic i powoedziec cos milego. Jak lezymy i cos ogladamy lub trzymam na nim nogi to nie musi masowac, szmerac. Tylko niech dotyka. Musze czuc jego dotyk i wtedy jest spoko ;-)
 
Nulini najwyzsza pora poczuc sie kobieta ciezarna.

Ja wczoraj stoje przed lustrem w sypialni i smaruje sie balsamem na co wchodzi Ł i mowi "Ty juz masz taki wielki i twardy brzuch ze chyba zaraz pojedziemy rodzic ". Wie jak dobic ciezarna ;-)
 
30t3d
 

Załączniki

  • 1414414755528.jpg
    1414414755528.jpg
    15,2 KB · Wyświetleń: 82
reklama
Agulqa_b mój wczoraj z podobnym tekstem, ja stoje i się smaruje a to się rzadko zdarza i T patrzy i mówi " ale ty masz już brxuchol wielki, ty w ciąży jesteś czy diety nie trzymasz?" a ja mówię "w ciąży jestem, puściła się z pierwszym lepszym kolo którego się obudziłam i masz" a T ba to "chyba z pierwszym NAJLEPSZYM" na co ja "chyba najmniejszym i najszybszym" i się na niby obraził :P


Elutka jaaaa ponad 30tc to już prawie porodowka :) a brzuszek zgrabniutki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry