(matko, nie jestesmy tacy grubi!!!! hehehee)
a oto moje cudowne dzisiejsze zakupy ;-) ;-) ;-) pojechalimy normalnie do fashion house i rozpuscilismy tyle, ze az wstyd ;-) ale kupilismy 4 pary butow (po dwie na leb), dla mnie bluze i bluzke na ciaze, no i oczywiscie, nie mogac sie powstrzymac, rozrzutna i niekonsekwentna matka kupila dziecku CUDO ;D hehehehehhe
KOCHAM ZAKUPY!!!!
voila

oto bluzka na ciaze, na duuuuuuzy brzuch. i to kupiona w mojej ukochanej Vero Modzie!
a to fajowa bluza, tez VM, moze jeszcze przez kilka tygodni ja ponosze, ale po ciazy - perfecto

(sorki, ale nie umiem "obracac" zdjec, a w moim zwyklym kreatorze to sie poszerzam masakrycznie)
a teraz butki n'1, przeslodkie ;-) w kwiatuszki
a teraz n'2 - na szara i bura rzeczywistosc ;-)
butow mojego przyszlego mezusia nie bede pokazywac ;-) ale sa superanckie, wierzcie mi na slowo ;-)
a to jest owo cudo... no powiedzcie same, czy dalybyscie rade sie powstrzymac...???
ma napis "just arrived" ;-)
przepraszam, ze sie tak chwale, ale normalnie az kipie z radosci ;-) i musze to z siebie wyrzucic, bo eksploduje ;-)