Styna i Ann - jakie ładne brzuszki! (Styna, a ta spluwa, to prawdziwa??? :-)
Mój tata dziś się dyskretnie zapytał, co A. na to, że się tak zaokrągliłam. No to się go spytałam wieczorem. No i mi powiedział, że to iż urósł mi też tyłek i uda, a nie tylko brzuch ma istotne uzasadnienie ewolucyjne - po prostu dzieje się tak dla równowagi. Olśniło mnie! Rzeczywiście! Jaki ten organizm jest mądry! W pierwszej ciąży też cała się zaokrąglałam i tak jak teraz nie miałam żadnych problemów z równowagą. Dziwiłam się ostatnio, jak w jakiejś książce czytałam, że w ciąży jest taki problem, bo brzuch przeważa. U mnie dupcia nie da przeważyć brzusiowi :-)
Moje 7 kg na plusie nie jest specjalnie dokuczliwe. Zresztą, Mała kluseczka też jest - obie dobrze wchłaniamy kalorie :-)