reklama

Nasze ciazowe brzuszki

reklama
Dzięki za mile słowa!!!! Edda -dokładnie z tym urazeniem, jesli chodzi o brzuch, moja koleżanka po ur długo miała brzuch. Jesteśmy na festynie w przedszkolu u dzieci, koleżanka pyta pan czy coś pomoc, na co pani - w pani stanie lepiej sie nie przemeczac ;) wybuchnelysmy śmiechem ;) albo raz poszła do giną po receptę a on ja chciał na KTG wziąć. Długo miała brzuch, zrzucić nie mogła
 
eve82 i otóż to. Mi by na pewno było głupio. Kiedyś spotkałam moją koleżankę w ciąży w supermarkecie i gadam "no heeej kiedy rodzisz?" a ona do mnie "tydzień temu urodziłam"... Boże jak mi było głupio...
 
Edda może masz rację. Powiem Ci, że ja znam troszkę bardziej przykrą sytuację. Jakoś w czerwcu siedziałam u gina i była też moja kuzynka, wysoko w ciąży - termin na połowę sierpnia. Ja weszłam pierwsza, potem ona. Kilka dni później przyszła do mnie do pracy powiedzieć mi, że następnego dnia ma pogrzeb synka :( Okazało się na tej wizycie, że mały już nie daje oznak życia...Sama się rozpłakałam kiedy poszła. Po jakimś czasie na nk wrzuciła zdjęcie z chłopakiem, gdzieś wyjechali by odpocząć. I komentarz kogoś do zdjęcia "Hej, Kiedy rodzisz?" Same powiedzcie, gorzej się nie da...Prawdą jest, że ona ma skrzywienie kręgosłupa i brzuch ma zawsze wypięty, do tego rzeczywiście dość duży. Wiadomo, nie wszyscy muszą wiedzieć co się stało, ale przykro jest :-(

Abstrahując, w lutym zmarła moja koleżanka, mój rocznik. Straszne, bo mieliśmy organizować spotkanie klasowe, a tu przyszło spotkać się nad grobem...W marcu miała urodziny. Na nk oczywiście wyświetliło się powiadomienie. I znowu komentarz "Wszystkiego najlepszego. Sto lat"... Aż mnie samą zmroziło. Myślałam, że w takim małym mieście nic się nie ukryje...
 
eve82 i otóż to. Mi by na pewno było głupio. Kiedyś spotkałam moją koleżankę w ciąży w supermarkecie i gadam "no heeej kiedy rodzisz?" a ona do mnie "tydzień temu urodziłam"... Boże jak mi było głupio...
to jeszcze nic ja po pierwszej ciazy chyba pare miesiecy po porodzie spotkalam znajoma a ona a co ty jeszcze czy juz w ciazy a ja mowie ze pare miesiecy temu urodzilam a ona a jestes pewna ze nie zostawili ci tam jakiegos dziecka???? ale sie wkurzylam ale ona jest taka jajacara. Nie wszysctkim sie wciaga brzuch jednakowo szybko po porodzie mi nie.
 
eve sliczny brzuszek :)

z tymi brzuchami to roznie bo mnie wczoraj w przedszkolu zapytali to kiedy pani rodzi(bo maz im kazal mnie nie stresowac bo jestem w ciazy :-D) ja mowie ze luty a ona do mnie a ja myslalam ze to poczatek ciazy bo pani brzucha nie ma :-D ja mowie dopiero wyskoczy :-p
 
reklama
heh ciekawe te historie z brzuszkami, dlatego każdy uważa raczej i się woli nie pytać czy ktoś w ciąży :-)
A to mój brzusio:-) DSC06679 - Kopia.jpg
 

Załączniki

  • DSC06679 - Kopia.jpg
    DSC06679 - Kopia.jpg
    18,3 KB · Wyświetleń: 136

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry