reklama

Nasze ciążowe brzuszki :)

reklama
Wstawię i mój, dziś kończymy 27tydzień :))
PicsArt_08-03-03.19.40.jpg
 

Załączniki

  • PicsArt_08-03-03.19.40.jpg
    PicsArt_08-03-03.19.40.jpg
    228,6 KB · Wyświetleń: 736
Firana mnie w rossmanie jeszcze sie nie zdazylo zeby poprosili z kolejki a nieraz z julkiem na reku bylam.ostatnio w piotrze i pawle kartka jak wol przy miesie ze kobiety w ciazy pozo kolejnoscia ludzie myslalam ze mnie zjedzą bo dluga kolejka ale i tak mnie nie obsluzyli przed wszystkimi wiec tak to juz bywa

Napisane na LG-D405 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mnie w Rossmannie tylko raz babka poprosiła.
Raz przeprosiła że nie widziała brzuszka.
Jeszcze innym razem jedna do drugiej sobie głowa kwialy i pokazywały na mnie ale żadna nie poprosiła.
Inna znów mówila żeby stawać na środku to poproszą, albo podchodzić do kasy a ja do niej wprost powiedziałam że nie będę się wpychać bo nie potrzebuje nieprzyjemności ze strony innych klientów
Zauwazylam ostatnio że jak stoje w kolejce to za mną zazwyczaj się nikt nie ustawia, chyba że nie ma żadnej innej kasy otwartej.
Mój mąż ostatnio skomentował że ludzie się patrzą na brzuch jakbym była tredowata, i to tak na pół sklepu [emoji23]

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50F przy użyciu Tapatalka
 
Ha ha a ja w piątek byłam l4 oddać w zusie duszno klimatyzacji brak wstał dziadek taki wiec biegiem na krzesło obok innego dziadka żeby nie paść , siedzę siedzę a tamten dziadek co wstał pomylił okienka i nie ta kolejka a ten obok mnie odezwał się do mnie i mówi może by pani wstała bo ten pan tu siedział hahaha nie odezwała się słowem tylko siedziałam dalej , odeszli od okienka mojego wstalam choc nie moja kolej i podeszłam i w tyłku miałam wszystkich kto sobie co pomysli..
 
I u mnie wczoraj podobna sytuacja przed laboratorium. Kolejka jak diabli do rejestracji, chyba ze 40 osób, stanęłam w niej, z zamiarem, że zajmę sobie kolejkę ,a jak tylko ktoś za mną stanie to pójdę klapnąć na krzesełko, a babka przede mną - zupełnie sprawna 0k.50 latka najpierw zerknęła na brzuch, a później mówi do mnie, żebym jej kolejkę zajęła bo ona by sobie usiadła:crazy:. Ostatecznie w ogóle zebrałam się stamtąd i pojechałam do szpitalnego laboratorium , gdzie nie ma kolejek. Jak mężowi o tym mówiłam, to śmiał się jak dziki. Jednak niezły tupet trzeba mieć, żeby ciężarną zamiast jej zaproponować, żeby odpoczęła prosić żeby jeszcze za kogoś stała:dry: Zero pomyślunku...
 
Mama4 niezły tupet ta babeczka miała, az przeraża znieczulica.
Ostatnio w laboratorium przede mnie tez babka chciała sie wcisnąć mimo, ze widziała ze brzuch mam jakbym miała rodzic. Bo ona tylko po odbior wyników, a tam pol kolejki było tylko po odbior wyników, a nawet jakby stanęła w kolejce to nie czekałaby dłużej niz 5 minut, wiec bez przesady, az sie odezwałam....
A odnosnie zabawnych sytuacji to w poprzedniej ciazy tez raczej kazdy traktował mnie jak trędowata i odwracal wzrok. Az tu kiedyś, dwa tygodnie po porodzie hahaha stoję sobie w kolejce w biedronie, a tu pan ochroniarz wstrzymuje panią kasjerkę i biegnie po mnie i każe mi przejsc na początek. Odrazu widzę te wykrzywione miny przede mna i mowię ze dziękuje, ale ze spokojnie sobie postoje i poczekam. Ale on nie odpuścił i musiałam przejsc. Ale az mi głupio było i nie przyznałam sie, że nie jestem w ciazy.


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
reklama
Nika ale Byłaś świeżo po porodzie więc miałaś prawo słabo się czuć np :)

Mama4 tak chamskiej sytuacji jak u Ciebie czy u Linki to jeszcze nie miałam okazji przeżyć ale bym chyba zrobiła awanture bo strasznie nerwowa się zrobiłam hahaha :)

Ale panuje wszechobecna znieczulica mnie babka ostatnio w biedronce koszykiem pchała. Co są na środku te produkty sezonowe, teraz akurat zeszyty itp oglądałam kalendarz obok stał jej wózek ten duży no i za nim ona, i przesuwa sie w bok, pcha ten wózek prosto mi w brzuch spojrzała na mnie i dalej bo ona się chce przesunąć :/

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A8-50F przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry