reklama

Nasze ciazowe dolegliwosci

jutro zaczynam 35 tydzien ciazy... dzisiaj od rana mam biegunke... wyczytalam ze organizm oczyszcza sie przed porodem wlasnie w taki sposob... ale u mnie zadne skurcze temu nie towarzysza... boje sie ze to juz sie zaczyna... a nie pojade na IP z biegunka bez skurczy bo do domu mnie odesla. czy ktoras z Was tak miala?
 
reklama
Tez pomyslalam ze to zatrucie ale nic takiego nie zjadlam co mogloby mi zaszkodzic... bardzo sie martwie. Dzidzius sie strasznie wierci mam nadzieje ze nic mu nie jest.
 
monisia jeśli nie ma skurczy to odczekaj i dużo pij! żebyś się nie odwodniła!!! ja i poranna kawa w tym tygodniu zaliczyłyśmy rewelacje żołądkowo-jelitowe więc chyba jakiś wirus ale bądź czujna:tak:
 
a czy moze byc tak ze przegapie skurcze? ja od kilku tygodni na fenoterolu jestem i tego sie obawiam bo slyszalam ze mimo brania tego leku tez zdarzaja sie porody przedwczesne
 
kurcze nie wiem... ciężko mi coś konkretnego radzić...ja bym zaczekała... a może zadzwoń do gina albo na ip? nic innego i do głowy nie przychodzi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry