Monika, ja miałam ten problem, ale głównie w I trymestrze. A odkąd dostałam żelazo (bo wyniki krwi były takie sobie) to już zupełnie nie mam. Czasem tylko się na chusteczce pojawi jakaś plamka, ale to sporadycznie. A wcześniej miałam taki problem że leciała mi krew i nie mogłam np 15-30 minut zatamować. Może powiedz ginowi o tym, bo może warto byś jakąś niewielką ilość żelaza dostawała.