no to teraz moja teoria (tzn. moich lekarzy)
u mnie w szpitalu jest zasada ze jesli raz juz byla cesarka to potem juz za kazdym razem tak jest rozwiazywana ciaza....
daja oczywiscie wybor ale... od razu mowia ze porod moze sie zakonczyc cc a zawsze lepiej zeby byl to planowany zabieg a nie na chybcika i takie tam... co prawda potem kaza podpisac papiery z ktorych wynika nie ze sie zgodzilam na cc a ze ODMOWILAM PROBY PORODU NATURALNEGO!!!
w moim przypadku - po 2 cesarkach lekarze twierdza ze 3 ciaza bylaby dla mnie duzym ryzykiem...nie do konca dobrze mi sie tam pozrastac musialo :-( no i 3 ciaza = (z bardzo duzym prawdopodobienstwem) lezenie w lozku...a przy 2 dzieci i moim slubnym to raczej malo realne :-( tak wiec mam Jasia i Monike i... koniec - no chyba ze adopcja ale najpierw meza musialbym zmienic ;-)
no ale nie to mnie na ten watek przygnalo...
od kilku dni boli mnie podbrzusze - tak jak na okres... od listopada 2008 okresu nie mialam bo 8 tyg. po porodzie zaczelam brac Cerazette a przy nich nie ma okresu z odstawienia...
zadnej tabletki nie zapomialam, w ciazy nie jestem a boli...
miala tak ktoras z Was???