reklama

Nasze dolegliwości

Może chodzi o ból związany ze spojeniem ... Mnie właśnie przez to boli krocze :(((
I ostatnio jak Mała jest nisko i coraz częściej naciska to boli bardziej :(((
 
reklama
a mnie dziś paskudnie mdli i mam bóle jak na @...no i troche panikuje bo generalnie czuje się do d..y a mdłości przy poprzednim porodzie miałm kilka dni przed...więc się boję - może to nic nie oznaczać (albo pogoda) ale może i to że troche za wcześnie młody wybiera sie na tą stronę
 
Widzę, że wszystkie zaczynamy powoli panikować i wyszukiwać zapowiedzi porodu :-D Ja też jak łapie mnie skurcz, to od razu patrzę na zegarek i czekam na drugi:-D Ostatnio nie mam problemów z zaparciami i to też wydaje mi się podejrzane... Przy każdej wizycie w toalecie sprawdzam, czy aby nie ma na wkładce kawałków czopu.... Masakra! Niech już będzie po, bo powariujemy wszystkie:-D
 
kobity spokojnie:)
Wytrzymacie.
Mnie też krocze pobolewa, ale dlatego pewnie,że brzucho schodzi w dół do porodu i dzidzia naciska na pęcherz. To takie nieprzyjemne. Aż na wargi sromowe promieniuje. Poza tym ból w pachwinach...
Aj, bo już rodzimy w głowach naszych...:)
 
to mnie pocieszyłyście bo już myślałam że to ze mną coś nie tak :confused: bóle jak na okres też mam :-( moja ginka kazała mi nospe łykać i duuuuużo leżeć :-( ja do leżenia stwożona nie jestem ale jak mus to mus....:baffled: mam tylko nadzieję że dzidzia poczeka jeszcze troche z tym wychodzeniem na świat :zawstydzona/y:
 
A mi sie od wczoraj pojawily duszności...Nie przyjemne,ale na razie w uprawianiu sportu mi to az tak nie przeszkadza,ba nawet jak ćwicze to jest lepiej, tak więc wykupilam dzis karnet na kolejny miesiąc-ciekawe czy dam rade...:) No i w sulie to tak troche ciesze sie z tych dusznosci,bo przynajmniej poczuje jak brzuch mi sie opusci,a tak balam sie ,że tego nie zauważe,a to przeciez oznaka zblizającego sie porodu:):). Juz nie moge sie doczekać porodu-chyba nie jest ze mną dobrze,co???Ale ja tak mam! Zawsze odwrotnie do większości:):)
 
Widze ze zgaga wiekszosc dopadla-niestety....ale coz poradzic...jeszcze ciut i przejdzie....:-D:-D:-D

Jak za dużo zjem lub za dużo sie schylam, zgage mam murowaną.

Mi przechodzi po tym regularnym musli z rana.
A truskawek już sił jeść nie mam.
Mam teraz napad na nektaryny. jem tonami. Tak jak banany:)

Ja pochłaniam arbuza tonami!! :sorry2:

Może chodzi o ból związany ze spojeniem ... Mnie właśnie przez to boli krocze :(((
I ostatnio jak Mała jest nisko i coraz częściej naciska to boli bardziej :(((

Mnie też boli spojenie i lekarz to potwierdził. Mała jest prawidłowo ułożona (do porodu) i stąd te dolegliwości.

Jeżeli chodzi o panikę to jestem zaskakująco spokojna. Mój mąż nawet zaczął mnie pospieszać, że czas najwyższy kupić rzeczy potrzebne do szpitala i spakować torbę, a ja bardzo luźno podchodze do sprawy... Przecież jeszcze mam czas, przecież zdąże... :sorry2::blink:
 
reklama
Ja też nadal nie spakowana, wprawdzie wszysto wala się po pokoju i tylko ciuszki trzeba wyprasować....ale skoro gin się ze mną umówił za 4 tygodnie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry