Gastone ja mam liner'y Luna ale beda pasowaly kazde pieciopunktowe
Zosiu..no to fajnie ze juz masz te brakujaco czesc..

Solidna firma jednak z nich..
Iws...oo jak ja bym chciala znalezc sie na Twoim mniejscu...

Zazdroszcze bardzo, choc juz niedlugo bedziemy w Polsce i na pewno male zostawimy u mojej mamy a sami skoczymy do znajomych do Warszawy ...

Juz nie moge sie doczekac..:-)
Co do kolezanki to na pewno jak ochlonie to bedzie sie cieszyc..

Choc ja tydzien dochodzilam do siebie- juz do Polski chcialm wracac bo bylam przekonana ze nie dam sama rady...No ale jak mi przeszlo to juz tylko radosc zostala..no moze strach i niepokoj tez bo wiadomo ze ciaza blizniacza jest ciaza podwyzszonego ryzyka a ja tak sie balam ze bedzie cos nie tak..
Teraz nie wyobrazam sobie zeby miec jedno dziecko..zreszta tak jak i Wy..
Yen..pierozki powiadasz....oj ja tak dawno nie robilam..
Co do pogody to chyba u Was sie pogorszylo zeby u nas bylo ladniej..:-)
My dzis z dziewczynami 3 godziny siedzialysmy rano w ogrodzie- tak slicznie bylo...Mam nadzieje w koncu ze ladnie bedzie i w wolne P w koncu zorganizujemy sobie jakis piknik..
Aaa jeszcze co do krzeselek to ja nie wyobrazam sobie ich nie miec!
A dziewczyny choc maja dwa lata nadal same zupy nie jedza..

Niestety matka woli zrobic to sama, szybciej i bez zbednego balaganu..;-)