reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Nasze forumowe maluszki - radości i troski związane z wychowaniem bliźniąt.

my myjemy ząbki pastą od 0 do 2 lat bez fluoru, którą można połknąć (bo przecież dzieci nie umieją wypłukać). Moi to nawet w dzień chodzą ze szczoteczką nawet jak nie jest z pastą i "szczotkują". Mi się wydaje, że to im dobrze na opuchnięte dziąsła robi więc nie zabieram. Co to pieluszek to mój Szymek ma ją zawsze przy sobie, Adi nie on z kolei lubi się do podusi przytulić.

opowiem wam anegdotę o pieluszkach.
W mojej rodzinie był chłopiec, która na pieluszkę mówił matka zamiast szmatka bo nie umiał. I kiedyś został na noc u babci bo rodzice wyjechali i on szuka i woła gdzie moja matka a babcia mu tłumaczy że mama wyjechała wróci jutro a on znowu gdzie moja matka i się nie ,mogli dogadać. A chłopiec szukał szmatki (pieluszki):-)
 
reklama
Madziu ale się uśmiałam jak czytałam tą twoję anegdotę. No jak dzieci zaczynają mówić to mogą nieraz takie historyjki się zdarzać.

Dziewczyny a jakie szczoteczki używacie i jaki pasty? (oczywiście dla dzieci)

No mój Kamil wczoraj i dzisiaj się popisał wczoraj nanoc jak chłopaków połozyliśmy to Kamil jak zwykle truności z zaśnięciem miał. Już tak ok 21.30 mówie nie wytrzymam idę zobaczyć. A tam Kamilek rozebrany. Mąż go ubrał i 5 mini dzieciątko zasnęło. A dzisiaj jak zawsze śpią tak do ok 7 nieraz 8 dzisiaj pobudka 5.30 dałam im mleko i poszłam jeszcze na p.ół godz spać. wchodzę do pokoju o 6.30 a tam Kamil cały goły nawet pieluszkę zdją. łózko całe zasikane a on patrzy się na sisiorka i krzyczy. Szok.
Niektóre z was wcześniej pisały że dzieci zdejmują ale u mnie pierwszy raz. Dobrze że zasikał a nie było kupki.
 
Acha no i muszę się pochwalić :-),że wczoraj u Kamilka zauważyła że wyszły dwie górne czwórki, nawt nie wiem kiedy się przebiły. Wcześniej nie dał sobie podglądnąć a wczoraj przez przypadek przy zabawie ujrzałam.:happy:
 
Zośka no to faktycznie smoiechy, moje nie potrafią rozpiąć zatrzasków, ale jak to zrobił to już potrafi i będzie chciał ciągle.
 
iws..no widzisz..zle zrozumialam..:-p
A wogole jak sie obawiasz to nam nasz stomatolog powiedzial ze myc poprostu pasta bez fluoru bezpieczna do polykania np. Nenadent ale sa i tansze np z Ziajki.
Ja osobiscie uzywalam nenadent ale teraz ostatnio juz druga tubeczke kupilam taka organiczna bez fluoru.... A raz- dwa razy w tygodniu polecil nam Elmex dla dzieci. Znana i dobra tez firma to Lavera.

Organiczna pasta do zębów z mandarynką, pomarańczą i mirrą / pasty do zębów / Dla niemowląt / Mama & Dziecko - Organiczne kosmetyki naturalne, kosmetyki ekologiczne, biokosmetyki – sklep internetowy Organicum.pl

A szczoteczke mamy teraz chyba aquafresh.

Zoska..to super ze malemu wyszly zabki bezobjawowo..:-)
Co do rozbierania to niestety u nas dlugo tez byl z tym problem dopoki matka sie nie zmadrzyla i zaopatrzyla sie w pajace zapinane z tylu..:tak: I bylo po klopocie..:tak:

Madzia..dobre....:-D:-D
a wogole jak juz te dzieci nasze zaczynaja mowic to jest cyrk w domu bo czasem nie wiadomo o co im chodzi..:sorry:


A ja wlasnie zaszalalm w kuchni..:tak: zrobilam kluski leniwe, zupke z pieczonej papryki i muffiny z malinami i serem..:tak: Jeszcze tylko pozmywac mi po tym zostalo.:sorry:
 
Jola ja tez mam dzis kluski leniwe a zaraz bede piekla ciacho z truskawkami.
Co do pieluszek to moje maja Niunie,Max do tej pory potrafi wydrzec dziewczynom z rak krzyczac oddawaj !Zolta niunia jest moja!!!
 
Wspominajac jeszcze dawne czasy ciazy:) to u nas bylo kompletne zaskoczenie! w 5tyg byla jedna kropeczka, w 7 juz fasolka a dopiero w 13 pojawila sie druga! W rodzinie blizniakow nie bylo i nigdy przez mysl nawet mi nie przeszlo ze moglabym miec..M juz dzien przed usg sobie zartowal ze czuje ze blizniaki beda, w jak na usg jechalismy tez..nie wiem jak ale chyba cos czul:) a ja mowilam ze nawet nie wypowiadaj tego slowa:D no i zdziwienie moje bylo ogromne, a raczej przerazenie. W tamtym momencie pamietam ze strasznie tego nie chcialam! i modlilam sie zeby lekarz powiedzial ze zartuje.. co za wyrodna matka:) jak napisal w karcie ze ciaza blizniacza zorientowalam sie ze nie zartuje i wyszlam z placzem:) a M sie cieszyl jakby nigdy nic:) moja mama to usiadla jak sie dowiedziala..tata tydzien sie do mnie nie odzywal, jest dosc skryta osoba i dziwnie reaguje:)wszyscy byli w szoku..wielkim szoku:D

Luckaa moje tez pielusiowe! oj uwielbiaja pieluszke. Smieje sie ze jak zestawik do spania biora to juz wiadomo ze zmeczone, smoczek na ktory wolaja DUDU:D i pieluszka. Julcia to zaklada sobie ja na szyje jak szalik i siedzi taka opatulona w lozeczku:)nie mam sumienia im zabierac tych pieluszek skoro je tak uwielbiaja:) oprocz nich czesto zasypiaja przytulone julka do pajacyka a majka do misia. No i majka koniecznie nakryta koldra na glowe:)
Co do rozstepow to nienawidze ich serdecznie i wogole mojego flaczka ale jak tak pomysle ze mialabym nie miec jego i moich gwiazdeczek to juz mysle ze jakos go zniose:)))

Madzia no to sie dogadali z ta "matka"..haha

Zoska u nas tez rozbieranie na porzadku dziennym. male same sie rozbieraja. spodnie skarpetki, rajstopy, bluze.. body mi rozpinaja i sciagaja pampersa, juz pare razy sie zesikaly w lozeczku zanim zasnely..nie wiem co te dzieci z tym rozbieraniem maja..kiedy im to przejdzie! troche to trwa juz!

Jola, gastone wy to pichcicie:) mi to sie tak nie chce:)

Co do pasty do zabkow my uzywamy elmexa tego po roku. Daje go mala ciutke bo tez wypluwac nie chca.. wczesniej mialy faze na szczoteczki ale teraz juz nie. Majka bardziej dba o higiene jamy ustnej bo jak julka wyrzuci swoja szczoteczke, u niej chwila i koniec, to majka bierze ja i dwoma chce szorowac:D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anulka to u nas zetawem jest dydy i pielusia, nie zamierzam im zabierać, u nas na szyje, albo agata zwiją ją pod szyje, przygniata głowe i bez trzymanki.
Tak mam w myślach obrazek, małe dziecko upaprane idzie i ciągnie za sobą uflejona pieluche, bo zaraz te pieluchy będą już napewno w nienajlepszym stanie :-)

Oj z golasem tak szybko nie przejdzie, bo ja pamiętam jak jeżdziłam na rowerze w koło domu nago :szok:
 
Do góry