madzia842
Fanka BB :)
my myjemy ząbki pastą od 0 do 2 lat bez fluoru, którą można połknąć (bo przecież dzieci nie umieją wypłukać). Moi to nawet w dzień chodzą ze szczoteczką nawet jak nie jest z pastą i "szczotkują". Mi się wydaje, że to im dobrze na opuchnięte dziąsła robi więc nie zabieram. Co to pieluszek to mój Szymek ma ją zawsze przy sobie, Adi nie on z kolei lubi się do podusi przytulić.
opowiem wam anegdotę o pieluszkach.
W mojej rodzinie był chłopiec, która na pieluszkę mówił matka zamiast szmatka bo nie umiał. I kiedyś został na noc u babci bo rodzice wyjechali i on szuka i woła gdzie moja matka a babcia mu tłumaczy że mama wyjechała wróci jutro a on znowu gdzie moja matka i się nie ,mogli dogadać. A chłopiec szukał szmatki (pieluszki):-)
opowiem wam anegdotę o pieluszkach.
W mojej rodzinie był chłopiec, która na pieluszkę mówił matka zamiast szmatka bo nie umiał. I kiedyś został na noc u babci bo rodzice wyjechali i on szuka i woła gdzie moja matka a babcia mu tłumaczy że mama wyjechała wróci jutro a on znowu gdzie moja matka i się nie ,mogli dogadać. A chłopiec szukał szmatki (pieluszki):-)