Pamietam jeden z opisów tutaj - któras o tym pisała, ale nie pamiętam która

A w ogóle, poczytałam o zzo i doszłam do wniosku, ze obydwie nie mamy racji
[TABLE="class: contentpaneopen"]
[TR]
[TD="class: contentheading"]
ZZO, czyli znieczulenie do porodu
[/TD]
[TD="class: buttonheading, align: right"][/TD]
[TD="class: buttonheading, width: 100%, align: right"][/TD]
[TD="class: buttonheading, width: 100%, align: right"][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[TABLE="class: contentpaneopen"]
[TR]
[TD]
Oczekuje Dziecka - Poród
[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]
Poród jest bolesny. Część Pacjentek wskazuje, iż była to dla nich najgorsza cecha porodu. Jest to wystarczający powód by walczyć z bólem porodowym. Niestety w polskich warunkach znieczulenie do porodu wciąż jest procedurą ponadstandardową, za którą trzeba dopłacać.Poród dzieli się na 4 okresy. Znieczulenie można założyć tylko w I okresie, czyli w czasie przygotowywania się organizmu do wydalenia płodu (skracanie i rozwieranie się szyjki macicy w celu utworzenia kanału rodnego). Znieczulenia w II okresie, czyli w okresie wydalania płodu, nie można zakładać, gdyż stanowi to zagrożenia dla dziecka i przedłuża znacznie tę część porodu.
ZZO
Praktykowanym znieczuleniem do porodu jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Polega ono na podaniu leku znieczulającego w okolicę zewnątrzoponową kręgów lędźwiowych - często kolokwialnie nazywane przez Pacjentki "kłuciem w kręgosłup".Zakłada się je nie wcześniej niż przy 3 cm rozwarcia szyjki macicy. Założenie wcześniejsze grozi wyciszeniem akcji porodowej. Jedna dawka wystarcza na ok. 2h. Przed podaniem każdej kolejnej dawki powinno się wykonać badanie wewnętrzne w celu oceny rozwarcia szyjki macicy. Rutynowo nie podaje się kolejnej dawki przy rozwarciu większym niż 8 cm, gdyż grozi to wejściem w II okres porodu w znieczuleniu.
II okres porodu
W tym okresie rodząca powinna być bez znieczulenia, ponieważ musi czuć skurcze, by skutecznie przeć i współpracować z personelem. Jeśli Pacjentka nie czuje skurczów, poród się przedłuża, co stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia dziecka.Zakłada się, iż u rodzącej w znieczuleniu II okres porodu wydłuża się o połowę: z 2h do 3h.
Powikłania
Każda procedura medyczna ma swoje powikłania. Powikłaniem ZZO są bóle popunkcyjne - bardzo bolesne i nieprzyjemne bóle głowy. Leczyć je można odpowiednimi lekami lub specjalnym zabiegiem popularnie nazywanym "łatą" polegającym na utworzeniu "łaty" z krwi pacjentki w miejscu wkłucia.
Źródło:ZZO, czyli znieczulenie do porodu
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
Wynika z tego, ze podanie zzo w odpowiednim czasie nie jest dla dziecka niebezpieczne.
Moim zdaniem ulga, którą daje pozwala kobiecie zachować siły na II okres porodu - nie jest tak wymęczona, ja chocby Ty, co pozwala rodzić efektywniej, co przeciez przekłada się tez na bezpieczeństwo dziecka.