Witajcie Dziewczyny,
kilka dni temu znalazłam tę stronkę, ale pomyślałam sobie, że zaloguję się dopiero wówczas gdy będę miała radosną wiadomość. Okazało się jednak dzisiaj, że na tę radosną wiadomość będę musiała poczekać jeszcze przynajmniej miesiąc. Niby jest to normalne, że nie od razu się udaje... trzeba być cierpliwym... niby to rozumiem, ale smutek i żal pozostaje. Czuję się dziwnie.... tak bardzo wierzyłam, że nam się uda.... :-[, chyba za bardzo.
Stąd moje logowanie. Myślę,że nikt inny nie zrozumie tego tak dobrze jak Wy.
Cieszę się, że jesteście
Pozdrawiam
Erika