• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze rosnące lipcowe brzuszki

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
dziewczyny ostatnio czytałam że te swędzące plamy to ponoć często się zdarzają w ciąży i że trzeba wtedy stosować wszystko dla alergików i wrażliwej skóry, a jak nie pomaga to iść do dermatologa.
 
mnie swędzą piersi od środka... czytałam, że piersi i brzuch na zewnątrz swędzą od rosnącego brzucha, skóra zaczyna się napinać:)
 
Ja tu w innym dziale pytam o sposoby na egzeme, a widze że tutaj dyskusja pełną parą o problemach skórnych :-D Mnie uczuliła pasta do podłóg i nie umię się tego badziewia od piątku pozbyć, nie pomaga nawet maść robiona z apteki na AZS :dry:
A skóra to mnie wszedzie swędzi, na lewej łopatce i prawej kostce wyskoczyły mi suchy plamy. W ogóle w tej ciazy to masakra :szok: Cały czas coś nie tak, a w pierwszej to miałam problem "tylko" z twardnieniem brzucha i anemią.. Dodatkowo strasznie mnie krzyż boli, ból promieniuje do prawego pośladka i nogi. Lekarz mówi że dzidzia mi uciska na nerw kulszowy i trzeba wytrzymać. Masakra, ąz boję się co to będzie później :crazy: Ja w pierwszej ciązy miałam mały brzuszek, pod tunikami sie chował, a mały też urodził sie 56cm i 3500g :tak: Szkoda że fotki brzuszka nie mam, teraz mam zamiar zrobić jak tylko będzie co nieco widać, bo narazie to prawie nic :tak:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry